
Grób 8-letniego Wiktorka na cmentarzu w Boćkach
Wiktorek N. ze wsi Hawryłki (woj. podlaskie) pomagał swojemu tacie Jarosławowi w pracy w gospodarstwie. Razem pojechali traktorem do sąsiada, by pożyczyć kopaczkę do ziemniaków. Gdy dojechali na miejsce, tata zatrzymał ciągnik, a jego synek pobiegł, by otworzyć mu bramę wjazdową. W tym samy czasie drogą przejeżdżał samochód...
Hawryłki. Wiktorek zginął na oczach ojca. Grób utonął w kwiatach i zniczach
Feralnego dnia tata zabrał synka traktorem do sąsiada, by pożyczyć od niego kopaczkę do ziemniaków. Zaparkował tuż przy jego gospodarstwie, ale po przeciwnej stronie jezdni. Brama wjazdowa do posesji była jednak zamknięta, więc 8-latek zeskoczył z traktora i chciał przebiec drogę, by ją otworzyć. W tym samym czasie przejeżdżał tamtędy osobowy volkswagen, za kierownicą którego siedział 23-latek.

Hawryłki. Wiktorek zginął na oczach ojca. Grób utonął w kwiatach i zniczach
Kierowca nie zauważył biegnącego Wiktorka i uderzył go z wielką siłą. Chłopca zabrał śmigłowiec pogotowia ratunkowego. Lekarze w szpitalu przez trzy tygodnie walczyli o jego życie. Choć robili, co w ich mocy, chłopiec umarł.

Grób 8-letniego Wiktorka na cmentarzu w Boćkach
To dla mnie wielkie nieszczęście. Niech teraz dzieje się ze mną, co ma się stać – mówi zrozpaczony tata chłopca. Jak się okazało, w dniu wypadku był pijany – "wydmuchał" aż 2 promile.

Grób 8-letniego Wiktorka na cmentarzu w Boćkach
Wyrok zapadł w sierpniu tego roku w Sądzie Rejonowym w Bielsku Podlaskim: 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata za kierowanie ciągnikiem na podwójnym gazie oraz 2 tys. zł grzywny za niezachowanie należytej ostrożności.
Grób 8-letniego Wiktorka na cmentarzu w Boćkach
Wiktorek spoczywa w okazałej rodzinnej mogile na cmentarzu w Boćkach. Na ustawionym na grobowcu zniczu ze zdjęciem chłopczyka widnieje napis: "Kochanemu Wiktorkowi. Zginąłeś nam z oczu, leczy z serca nigdy". W drugą rocznicę tragicznej śmierci 8-latka nagrobna płyta utonęła w kwiatach i zniczach.