Ukrainiec pobity w centrum Białegostoku. Sąd skazał sprawców

i

Autor: jch Ukrainiec pobity w centrum Białegostoku. Sąd skazał sprawców

Ukrainiec pobity w centrum Białegostoku. Sąd skazał sprawców

2021-02-11 8:20

Na kary 4 i 5 lat więzienia skazał w środę Sąd Okręgowy w Białymstoku dwóch mężczyzn za rozboje na cudzoziemcach. Ukrainiec został napadnięty i pobity na ulicy, stracił m.in. telefon i ważne dokumenty; Białorusina chcieli zmusić, by wypłacił z bankomatu pieniądze.

Oba przestępstwa miały miejsce pod koniec września 2019 roku w centrum Białegostoku. Według aktu oskarżenia, obaj mężczyźni działali wspólnie; obywatel Ukrainy był bity i kopany po całym ciele, w tym po głowie, po czym napastnicy zabrali mu z kieszeni telefon komórkowy, 20 zł w gotówce i kartę do bankomatu, stracił też ważne dokumenty, w tym paszport ukraiński i kartę pobytu w Polsce.

Dzień później ofiarą rozboju padł obywatel Białorusi. Tu napaść poprzedzona była wspólnym spożywaniem alkoholu (niewykluczone, że i narkotyków) w mieszkaniu cudzoziemca; uczestniczył w tym też inny, nieustalony w śledztwie Białorusin i to on miał rozbój zainicjować, bo wyciągnął nóż, zabrał rodakowi srebrny łańcuszek z krzyżykiem i chciał pieniędzy. Potem poszkodowany został zmuszony do pójścia do bankomatu po gotówkę, którą miał przestępcom oddać. Zdołał uciec i dzięki pomocy taksówkarza - zawiadomić policję.

Szokujące sceny w Krakowie. Ukrainiec ucieka z izolatorium i skacze z okna!

W środę strony wygłosiły mowy końcowe i sąd ogłosił wyrok. Prokuratura chciała kar łącznych 4,5 i 5 lat więzienia. Obrońca jednego z oskarżonych wnioskował o uniewinnienie od jednego z zarzutów, i o 2 lata więzienia za drugi.

Sąd uznał oskarżonych za winnych dokonania obu rozbojów i orzekł kary łączne 4 i 5 lat więzienia; napadnięty Ukrainiec ma dostać też łącznie 2 tys. zł tytułem częściowego zadośćuczynienia (jeden ze sprawców już zapłacił mu 1 tys. zł). Obaj skazani to recydywiści już karani za podobne przestępstwa. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj też: Nielegalnie udostępniali na Podlasiu sygnał platformy satelitarnej

Zebrane dowody jednoznacznie wskazują na sprawstwo i winę obu oskarżonych - mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Wiesław Żywolewski.

Zwracał uwagę, że kluczowe były zeznania samych napadniętych cudzoziemców, co miało znaczenie zwłaszcza w przypadku rozboju na Białorusinie. Tu bowiem jeden z oskarżonych kategorycznie zaprzeczał, by brał czynny udział w rozboju; sąd uznał jednak za udowodnione, iż - o ile nie do końca jednoznacznie można ustalić, czy czynnie uczestniczył w ataku fizycznym - to na pewno to on poszedł z cudzoziemcem do bankomatu, by go zmusić do wypłaty i wydania pieniędzy.

Odnosząc się do recydywy sąd zwrócił uwagę, że obaj skazani nie są "początkującymi sprawcami tego typu czynów", ale ich dotychczasowa karalność nie przyniosła żadnej refleksji czy zmiany sposobu życia.