Ksiądz oskarżony o ohydne czyny! Zapadła decyzja

2025-07-16 18:20

Nowe fakty w sprawie znanego łomżyńskiego duchownego, któremu prokuratura zarzuca "przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności". Sąd Najwyższy nie przychylił się do wniosku o przeniesienie sprawy poza okręg łomżyński. W rezultacie ksiądz będzie sądzony przez miejscowy sąd rejonowy. Duchowny nie przyznaje się do winy. Nie wiadomo, czego dokładnie dotyczą zarzuty poza tym, że pokrzywdzonym ma być osoba dorosła.

Ksiądz koloratka
Autor: Pixabay.com

Sprawa łomżyńskiego księdza będzie rozpatrywana przez miejscowy sąd. Chodzi o czyn związany z seksualnością, duchowny się nie przyznaje

W środę Sąd Najwyższy ogłosił, że nie uwzględnił wniosku o przeniesienie procesu duchownego z Łomży do innego sądu. Wniosek, złożony w czerwcu przez tamtejszy Sąd Rejonowy, opierał się na art. 37 §1 Kodeksu postępowania karnego, który w uzasadnionych przypadkach pozwala na przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu – ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd w Łomży argumentował, że oskarżony ksiądz – były kapelan lokalnych służb mundurowych i znana postać w środowisku – może wzbudzać uprzedzenia bądź presję społeczną. Obawy dotyczyły zarówno bezstronności postępowania, jak i dobra osoby pokrzywdzonej, która – jak podkreślano – może być narażona na napiętnowanie w lokalnym środowisku. Mimo tych argumentów, Sąd Najwyższy nie dopatrzył się wystarczających podstaw do zmiany miejsca prowadzenia sprawy. Proces odbędzie się więc przed Sądem Rejonowym w Łomży. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.

Chodzi o doprowadzenie do czynności seksualnej. Grozi za to do ośmiu lat więzienia

Duchownemu, który do czasu postawienia zarzutów pełnił funkcję proboszcza parafii pw. Bożego Ciała w Łomży, zarzuca się popełnienie przestępstwa z art. 198 Kodeksu karnego. To przepis dotyczący wykorzystania bezradności lub ograniczenia zdolności do świadomego działania w celu doprowadzenia do czynności seksualnej. Grozi za to do ośmiu lat więzienia. Zarzut dotyczy sytuacji, do której miało dojść w październiku 2024 roku. Pokrzywdzonym jest osoba dorosła. To ona złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Prokuratura, z uwagi na charakter sprawy i dobro ofiary, nie ujawnia szczegółów zdarzenia ani treści aktu oskarżenia, który wpłynął do sądu z końcem kwietnia 2025 roku. Duchowny nie przyznaje się do winy. Po ogłoszeniu zarzutów w marcu br. złożył pisemne oświadczenie, w którym podważa zasadność oskarżenia. Twierdzi, że to on został zaatakowany przez pokrzywdzonego i że mamy do czynienia z próbą pomówienia. W śledztwie skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, ale złożył własne wnioski dowodowe. W swoich publicznych wypowiedziach – publikowanych głównie w mediach społecznościowych – oskarżony akcentuje chęć przeprowadzenia jawnego procesu, twierdząc, że nie ma nic do ukrycia

Super Express Google News
Sonda
Jak oceniasz funkcjonowanie Kościoła?
QUIZ: Czy to miasto leży w Podlaskiem? Sprawdź, jak dobrze znasz miejscowości Podlasia
Pytanie 1 z 10
Które z tych miast leży w Podlaskiem?
Łomża. Złodziej w Lidlu. Jeden z klientów nie cackał się z 32-latkiem
Pokój Zbrodni
Ewa i ksiądz. Wstrząsająca historia poszkodowanej kobiety | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki