Czarna Hańcza i jezioro Wigry skażone. Służby szukają źródła

2026-05-14 21:30

Straż pożarna oraz Wigierski Park Narodowy poinformowały o zanieczyszczeniu rzeki Czarna Hańcza i jeziora Wigry. Skażenie wystąpiło na odcinku Sobolewo - Wigry. Służby ustalają, skąd pochodzi nieznana substancja.

Czarna Hańcza

i

Autor: TOMASZ MATUSZKIEWICZ / SUPER EXPRESS

Czarna Hańcza i jezioro Wigry zanieczyszczone

Jak przekazali strażacy w rozmowie z PAP, zanieczyszczenia dostrzeżono w Sobolewie, kilka kilometrów za Suwałkami. Według służb woda była bardzo mętna, ale powoli odzyskuje naturalną przejrzystość.

- Woda w Czarnej Hańczy była mętna. Pobraliśmy próbki. W wodzie płynęła jakaś zawiesina i to nie wyglądało dobrze. Na szczęście nie zauważyliśmy śniętych ryb - powiedział Jarosław Borejszo z Wigierskiego Parku Narodowego.

Jak dodał, skala zanieczyszczeń była duża i utrzymywała się w rzece przez kilka godzin. Obecnie sprawę wyjaśniają funkcjonariusze policji. Bada ją także Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Białymstoku.

Kamil Sznel, rzecznik prasowy prezydenta Suwałk, kategorycznie zaprzeczył, jakoby problem był związany z lokalną infrastrukturą. 

- W naszej oczyszczali nie było żadnej awarii. To nie nasze zanieczyszczenia - powiedział.

Zanieczyszczona rzeka w Swoszowicach pod Krakowem
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki