Kiedyś studniówki najczęściej odbywały się w szkolnych salach gimnastycznych, stołówkach lub domach kultury. Rzadko organizowano je w restauracjach. Sale dekorowano samodzielnie – dominowały papierowe girlandy, bibuła i proste ozdoby przygotowane przez uczniów. Mimo trudnej dostępności ubrań, maturzyści starali się wyglądać elegancko. Dziewczęta zakładały sukienki szyte na miarę lub przerabiane, zwykle o prostych krojach. Chłopcy pojawiali się w garniturach, często jedynych, jakie mieli, wykorzystywanych także przy innych okazjach.
Oprawa muzyczna była prosta. Zamiast zespołów czy DJ-ów muzykę puszczano z magnetofonów lub gramofonów. Grano popularne wówczas polskie przeboje i muzykę taneczną. Studniówki miały oficjalny charakter. Nie brakowało przemówień dyrekcji i wychowawców, czasem pojawiały się elementy charakterystyczne dla realiów PRL. Najważniejsza była jednak część taneczna. Polonez nie zawsze miał tak rozbudowaną formę jak obecnie.
Czytaj też: Śnieg po kolana, mróz i codzienność bez udogodnień. Tak wyglądała zima w czasach PRL
Choć studniówki w PRL odbywały się bez dzisiejszego rozmachu, dla wielu uczestników pozostały wyjątkowym wspomnieniem. Archiwalne zdjęcia pokazują autentyczne emocje młodych ludzi – radość, wzruszenie i dumę z ważnego momentu w ich życiu.