Dramat rozegrał się w walentynkową niedzielę, 14 lutego 1999 roku, na terenie Ciechanowca. Policjant przystąpił do rutynowej czynności zatrzymania pojazdu do kontroli. Siedzący za kierownicą mężczyzna, znajdujący się pod wyraźnym wpływem alkoholu, zlekceważył sygnały dawane przez funkcjonariusza i z impetem w niego wjechał. Ciężko ranny, 32-letni wówczas Adam Litwa, trafił natychmiast pod opiekę lekarzy. Walka o jego życie trwała ponad dwa tygodnie, niestety obrażenia okazały się zbyt rozległe. Funkcjonariusz zmarł 2 marca 1999 roku, pozostawiając pogrążoną w żałobie żonę.
Symboliczny gest pamięci na cmentarzu
W rocznicę tych tragicznych wydarzeń delegacja z Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem udała się na cmentarz, by oddać hołd koledze. Na mogile zmarłego funkcjonariusza zapłonął znicz w charakterystycznym, niebieskim kolorze. Jest to element ogólnopolskiej akcji „Pamiętamy o poległych funkcjonariuszach”. To symboliczne światełko stanowi dowód na to, że pamięć o poświęceniu i służbie Adama Litwy jest wciąż żywa wśród jego następców oraz jest wyrazem solidarności środowiska policyjnego.
Przebieg służby i pośmiertne honory
Adam Litwa przyszedł na świat w 1967 roku, a swój mundur po raz pierwszy założył 1 maja 1991 roku, wstępując do podlaskiej policji. Od samego początku swojej ścieżki zawodowej związany był z Sekcją Ruchu Drogowego w Wysokiem Mazowieckiem. Swoje kwalifikacje podnosił m.in. na kursie podstawowym w 1992 roku oraz na szkoleniu podoficerskim w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie dwa lata później. W czasie swojej pracy był wielokrotnie nagradzany przez przełożonych za wzorową postawę.
Po tragicznej śmierci, w uznaniu jego zasług, został awansowany na stopień sierżanta sztabowego. Decyzją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Adam Litwa został również uhonorowany Krzyżem Zasługi za Dzielność.