Do tragicznego zdarzenia doszło w miejscowości Wierzchóła Nagórna w województwie podlaskim. W czwartek wieczorem, 15 stycznia, policjanci z Siemiatycz otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny leżącego w rejonie obory. Na miejsce skierowano służby. Mimo podjętej reanimacji życia 55-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon na miejscu zdarzenia. - Zgłoszenie wpłynęło od sąsiadów, w zgłoszeniu była też informacja o bykach chodzących obok obory - przekazał młodszy inspektor Tomasz Krupa, rzecznik prasowy KWP w Białymstoku.
Czytaj też: Mężczyzna nie żyje. Tragiczna noc w Białymstoku
Decyzją prokuratora ciało zmarłego zostało zabezpieczone i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej. Zostanie tam przeprowadzona sekcja zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane.
Zobacz też: 77-latek zmarł na ulicy. Znalazł go pracownik wysypiska śmieci