- Zgłoszenie dotyczyło rzekomej próby zabójstwa nożem
- Interwencja miała miejsce w gminie Bielsk Podlaski
- Małżonkowie byli nietrzeźwi
- Powodem kłótni był telewizor
- 66-latek otrzymał mandat w wysokości 500 zł
Do zdarzenia doszło w czwartek (27.02) wieczorem. Dyżurny bielskiej policji otrzymał informację, że kobieta grozi swojemu mężowi nożem. Pod wskazany adres skierowano dzielnicowych. Na miejscu mundurowi zastali małżonków leżących na łóżkach i oglądających program telewizyjny. Oboje byli nietrzeźwi. Podczas rozmowy z policjantami, śmiejąc się i żartując z całej sytuacji, przyznali, że doszło między nimi do kłótni.
Jak ustalono, sprzeczka wybuchła o telewizor. Kobieta włączyła urządzenie, które zagłuszało dźwięk programu. Mężczyzna poprosił, by pogłośniła telewizor, jednak ta odmówiła. W trakcie wymiany zdań kobieta poszła do kuchni przygotować posiłek. Po chwili wróciła do pokoju z nożem w ręku. 66-latek tłumaczył, że w tym momencie pomyślał, iż żona chce go zabić. Kobieta wyjaśniła, że trzymała nóż, ponieważ robiła sobie jedzenie.
Interwencja zakończyła się mandatem dla mężczyzny. Za bezpodstawne wezwanie służb został ukarany grzywną w wysokości 500 złotych.
Policja przypomina, że angażowanie służb do fikcyjnych zgłoszeń sprawia, że w tym czasie nie mogą one udzielić pomocy osobom rzeczywiście jej potrzebującym. Numer alarmowy należy wybierać wyłącznie w sytuacjach realnego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia.