Pan Henryk przeżył koszmar na działce. "Urwało mi głowę, ale już mi lepiej"

2026-06-15 13:20

To miał być kolejny piękny dzień na ukochanej działce ROD w Białymstoku. Pan Henryk Pietrowski (72 l.) i jego żona Marianna (70 l.) od ćwierć wieku dbają o ten swój mały raj. 30 kwietnia senior postanowił odświeżyć trawnik i odpalił specjalną maszynę, by przeprowadzić aerację. Gdy cofał się z urządzeniem, nagle potknął się o kabel lub grubą gałąź winorośli. Runął na plecy jak kłoda. W tym samym momencie usłyszał przeraźliwy, głośny trzask w karku...

Koszmarny wypadek na działce

Pani Marianna znalazła męża na huśtawce. Był blady, potwornie obolały i z trudem łapał powietrze. Choć podała mu tabletkę przeciwbólową, intuicja podpowiadała jej najgorsze. Pobiegła po sąsiadkę, emerytowaną lekarkę, która od razu wezwała pogotowie. Pan Henryk zdołał jeszcze usiąść, ale do karetki już nie doszedł – nogi nagle odmówiły mu posłuszeństwa. Ratownicy musieli znieść go na noszach.

Głowa trzymała się na mięśniach i skórze

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku zapadła dramatyczna diagnoza. „To cud, że żyje!” – usłyszała zapłakana żona. Głowa 72-latka dosłownie urwała się od kręgosłupa szyjnego, trzymając się jedynie na mięśniach, skórze i nienaruszonym rdzeniu!

– To był najgorszy miesiąc w moim życiu. Mąż leżał w śpiączce, mogłam tylko płakać i się modlić. Ale ufałam Bogu i genialnemu dr. hab. Tomaszowi Łysoniowi, który 15 lat temu poskładał mój kręgosłup – wyznaje pani Marianna.

Białostoccy lekarze dokonali niemożliwego. Podczas dwóch gigantycznych operacji, trwających łącznie ponad 14 godzin, użyli kosmicznej technologii: specjalnego robota i śródoperacyjnego tomografu zakupionego z KPO.

Stał się cud!

I stał się wyczekiwany cud! Pan Henryk się obudził i sam oddycha. Gdy żona karmiła go łyżeczką, żartował w swoim stylu.

– Nie rozśmieszaj mnie, bo połowę rozleję i będziesz spragniony! – a on i tak dowcipkował. Dziś, po 1,5 miesiąca od wypadku, senior z pomocą fizjoterapeutów wstaje, porusza rękoma i sam pije wodę z butelki.

Małżonkowie wiedzą, że doświadczyli prawdziwego cudu i zgodnie przyznają:

– Najpierw rehabilitacja, powrót do własnej łazienki i na balkon, ale potem wracamy do naszych pomidorków!

Quiz: Test na działkowca. Czy nadajesz się na właściciela ogródka działkowego?
Pytanie 1 z 15
Skrót ROD oznacza:
Działkowiec zakatował znajomego na śmierć nogą do stołu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki