Rolnicy. Podlasie, odcinek 40 (sezon V). Do Bogdana ze wsi Borowskie Cibory przyjedzie ich znajomy Janek. Przywiezie im w podarunku młodego pawia i perliczkę. Zanim jednak ptaki zostaną wypuszczone trzeba będzie zrobić dla nich prostą wolierę (pomieszczenie w którym przebywają ptaki). Bogdan pojedzie do Plutycz, aby znaleźć partnera dla perliczki. Z kolei do Emilki i Karola przyjedzie weterynarz wezwany do siedmiodniowego cielaczka. Zwierzak to prezent urodzinowy małej Laury. Cielak ma zapalenie pępka i będzie trzeba podać mu lekarstwa, aby nie dopuścić do rozwinięcia się choroby. Potem Emilka i Karol z Laurą udadzą się na pastwisko, aby naprawić ogrodzenie. Trzeba będzie na nowo wbić kołki i podłączyć elektrycznego pastucha.
W Plutyczach Gienek i Sławek sprawdzą, czy pszenica jest już wystarczająco sucha do zbioru. - Ostatnie w tym roku nasze żniwa - powiedział Gienek. Wkrótce dołączy do nich Andrzej, który nauczy się prowadzić kombajn. Jak widać po filmowej zapowiedzi odcinka, 40-latek będzie miał przy tym dużo frajdy. Po zakończeniu pracy Gienek przygotuje.. perepelicę. To tradycyjny podlaski obrzęd organizowany na zakończenie żniwa. Z resztki zboża Gienek przygotuje malutki snopek, który musi zostać oblany z butelki przy akompaniamencie wierszowanej prośby o plony w następnym roku. To wszystko i więcej zobaczycie w nadchodzącym odcinku Rolnicy. Podlasie. Premiera w najbliższą niedzielę o godz. 20. Zwiastun poniżej.