- Zakaz ubiegania się o ochronę międzynarodową bezpośrednio na białoruskiej granicy został wydłużony o 60 dni, licząc od 22 marca 2026 roku.
- Funkcjonariusze Straży Granicznej odrzucają dokumenty od cudzoziemców, którzy starają się przedostać do Polski niezgodnie z prawem, biorąc udział w wojnie hybrydowej.
- Podejmowane kroki służą zabezpieczeniu zewnętrznych rubieży Rzeczypospolitej oraz Unii Europejskiej przed przestępczością, obejmującą brutalne ataki na mundurowych oraz zorganizowane próby niszczenia zapór.
Decyzja MSWiA w sprawie granicy z Białorusią
Podstawową przyczyną utrzymania obostrzeń pozostaje nieprzerwana operacja hybrydowa, za którą obwiniane są władze w Mińsku. Akcja ta opiera się na inspirowaniu brutalnych szturmów na zabezpieczenia graniczne, napaściach na polskie służby oraz jawnym asystowaniu białoruskich mundurowych podczas tych incydentów. Obcokrajowcy, kuszeni wizją bezproblemowego wjazdu do państw zachodnich, stanowią żywą broń w rękach reżimu, której celem jest destabilizacja tej części kontynentu i szantażowanie Warszawy oraz Brukseli. Resort spraw wewnętrznych i administracji zwraca uwagę, że problem obejmuje konkretne zjawiska.
„organizowania agresywnych prób forsowania granicy, ataków na naszych funkcjonariuszy, a także wsparcia białoruskich służb w tych działaniach”.
Utrzymanie obowiązujących rygorów stanowi bezpośrednią reakcję na niesłabnące niebezpieczeństwo w strefie przygranicznej. Celem tego posunięcia jest zagwarantowanie spokoju obywatelom zamieszkującym tereny przygraniczne, a także mundurowym służącym w szeregach Straży Granicznej, Wojska Polskiego oraz Policji.
- Straż Graniczna nie przyjmuje wniosków od osób, które próbują nielegalnie przekroczyć granicę w ramach hybrydowej operacji - poinformowało MSWiA.