Suwałki. Wsypali mu do gardła tabletki. Makabryczny opis zbrodni

2021-12-27 9:15
Suwałki. Wsypali mu do gardła tabletki. Makabryczny opis zbrodni
Autor: Pixabay Suwałki. Wsypali mu do gardła tabletki. Makabryczny opis zbrodni

Prokuratura Okręgowa w Suwałkach skierowała akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 60-letniego pensjonariusza noclegowni w Suwałkach. Do zabójstwa doszło w 2011 roku. Według ustaleń śledczych, oskarżeni mężczyźni skatowali 60-latka, a potem zmusili go do połknięcia dużej ilości tabletek. Ciało swojej ofiary wywieźli na taczce i zakopali na działce.

W kwietniu 2011 roku jeden z pensjonariuszy noclegowni w Suwałkach zaginął. Po pewnym czasie śledztwo w tej sprawie zostało umorzone, nie udało się znaleźć zaginionego 60-latka. W 2020 roku prokurator przekazał sprawę policjantom z tzw. Archiwum X z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Policjanci ustalili, że 60-latek został prawdopodobnie zabity, a jego zwłoki ukryte. Pojawili się też dwaj podejrzani: 43-letni mieszkaniec Suwałk oraz 32-letni mieszkaniec powiatu łomżyńskiego. Pod koniec marca 2021 r. mężczyźni zostali zatrzymani w swoich domach, a następnie doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Suwałkach. Prokurator obu mężczyznom przedstawił zarzuty popełnienia wspólnie i w porozumieniu zabójstwa 60-letniego mężczyzny i ukrycia jego zwłok, przez co doszło do ich zbezczeszczenia.  

Borowce: Potrójne zabójstwo. Jacek zastrzelił brata i jego rodzinę

"Z ustaleń wynika, że do zabójstwa doszło w drugiej połowie kwietnia 2011 r. Sprawcy najpierw przez kilka godzin bili pokrzywdzonego po całym ciele w łaźni i na korytarzu noclegowni, a potem w pokoju pokrzywdzonego. Skrępowali mu też taśmą nogi i ręce. Wsypali mu także do gardła dużą ilość przyjmowanych przez niego różnych tabletek. Następnie zakleili mu usta taśmą samoprzylepną i zmusili do połknięcia tabletek. Gdy pokrzywdzony zmarł, mężczyźni wywieźli jego ciało taczką na pobliską działkę i zakopali" - informuje Prokuratura Okręgowa w Suwałkach.

Po zatrzymaniu podejrzanych w 2021 roku ponownie zaczęto szukać zwłok pokrzywdzonego. - Przeszukanie ustalonego terenu przez funkcjonariuszy Policji przy użyciu ciężkiego sprzętu, drona i specjalnie przeszkolonych psów dały jednak wynik negatywny, z uwagi na upływ czasu i wcześniejsze liczne prace ziemne na tej działce - informuje prokuratura.

W połowie grudnia prokurator skierował akt oskarżenia. Prokurator przedstawił dodatkowo jednemu z mężczyzn zarzut zastraszania w 2011 r. jednego świadka, który wiedział o zdarzeniu. Od czasu przedstawienia obu podejrzanym zarzutów, aż do chwili obecnej stosowany jest wobec obu mężczyzn środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Czytaj też: Mecenas zakatował młodą aplikantkę. "Zrobił z niej dewiantkę, która zginęła podczas orgii". Grób Marty 11 lat po tragedii [ZDJĘCIA, WIDEO]

Sonda
Czy za zabójstwo powinna być kara śmierci?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE