Włamał się do Audi i zasnął za kierownicą. Przykrył się kocem znalezionym w aucie
Włamał się do zaparkowanego Audi, uszkodził samochód, a potem... zasnął. Do nietypowego zdarzenia doszło na jednym z parkingów w Suwałkach. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie śpiącym w samochodzie należącym do zgłaszającego.
Na miejsce pojechali funkcjonariusze. W zamkniętym Audi znaleźli leżącego mężczyznę. Jak ustalili policjanci, wcześniej miał on uszkodzić przednią szybę samochodu, odgiąć ramki drzwi i wyrwać elementy wyposażenia wnętrza.
Po wszystkim mężczyzna nie odszedł z miejsca. Został w samochodzie, znalazł w nim koc, przykrył się nim i zasnął. W takim stanie zastali go policjanci.
Usłyszał zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia w warunkach recydywy
Właściciel Audi ocenił, że szkody powstałe w samochodzie wynoszą około 17 tys. zł. Uszkodzenia obejmowały nie tylko szybę i drzwi, ale także wyposażenie wnętrza auta.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Suwałkach, usłyszał już zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia.
Policja poinformowała również, że zarzuty postawiono mu w warunkach recydywy. Oznacza to, że mężczyzna był wcześniej karany za podobne przestępstwa.
Teraz sprawą zajmie się sąd, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec mieszkańca Suwałk. Policja nie podała, czy w chwili zatrzymania mężczyzna był pod wpływem alkoholu albo innych środków.