Akcja CBA w sprawie Elektrowni Ostrołęka. Zatrzymano 25 osób

2026-11-04 13:20

Funkcjonariusze CBA ujęli 25 osób w ramach postępowania dotyczącego Elektrowni Ostrołęka, realizowanego na zlecenie białostockiej Prokuratury Regionalnej. Straty finansowe są szacowane na ponad miliard złotych. Według ustaleń Radia ZET, służby przeszukały także nieruchomości należące do dwóch polityków Prawa i Sprawiedliwości.

CBA zatrzymało 25 osób w sprawie Elektrowni Ostrołęka. Przeszukania u polityków PiS
Autor: Elzbieta Krzysztof/ Shutterstock

Informację o środowych (4 listopada) działaniach służb przekazał minister Tomasz Siemoniak. Prowadzone postępowanie dotyczy okresu od 2018 do 2019 roku i koncentruje się na działaniach na szkodę spółek Energa, Enea oraz Elektrownia Ostrołęka. Agenci weszli łącznie do 30 lokalizacji na obszarze 11 województw, gdzie zabezpieczają dowody i dokonują przeszukań.

– Zaczynamy tę sprawę bardzo aktywnie wyjaśniać i będzie to ogromne śledztwo. Dzisiaj machina ruszyła – powiedział Siemoniak w TVN24.

Z ustaleń Mariusza Gierszewskiego, dziennikarza Radia ZET, wynika, że białostocka prokuratura poleciła funkcjonariuszom CBA także przeszukania u polityków PiS, Krzysztofa Tchórzewskiego oraz Arkadiusza Czartoryskiego.

Jacek Dobrzyński, pełniący funkcję rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych, przekazał szczegóły dotyczące charakteru sprawy. Chodzi o wyrządzenie szkody przez niedopełnienie obowiązków oraz niekompetencję osób zasiadających w zarządach i radach nadzorczych wymienionych podmiotów. Wszystkie ujęte osoby mają jeszcze w środę zostać doprowadzone do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

Śledztwo w sprawie Elektrowni Ostrołęka. Tomasz Siemoniak mówi o miliardowych stratach

Prace nad wznoszeniem nowego bloku węglowego w Ostrołęce ruszyły pod koniec 2018 roku, a wartość zawartego kontraktu opiewała na ponad 6 mld zł. Przedsięwzięcie wstrzymano jednak wiosną 2020 roku, po czym zapadła decyzja o odejściu od węgla na rzecz technologii gazowej.

W marcu 2021 roku ruszyły prace rozbiórkowe postawionych już konstrukcji bloku węglowego. Z kolei w maju 2022 roku parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej, Michał Szczerba i Dariusz Joński, oszacowali, że straty wynikające z tej inwestycji sięgnęły 1,3 mld zł.

Teraz prokuratura dokładnie analizuje decyzje, które zapadały w latach 2018 i 2019. Z danych przytoczonych przez ministra Tomasza Siemoniaka wynika, że wyrządzona szkoda majątkowa wynosi ponad miliard złotych.

Policja i Nawrocki pod Trybunałem Konstytucyjny

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI