Kupili ruinę bez oglądania. Tak zmienia się 200-letni dom na Podlasiu

2026-11-03 9:02

Rodzinna wyprawa na Podlasie sprawiła, że Natalia i Adam zakochali się w tym regionie. Wkrótce zdecydowali się na zakup starego siedliska w ciemno, całkowicie rezygnując z wcześniejszych oględzin. Po przyjeździe na miejsce zobaczyli tonącą w zaroślach działkę oraz zniszczony, drewniany budynek. Mimo to podjęli wyzwanie, by tchnąć w tę nieruchomość drugie życie.

Nieruchomość leży w maleńkiej miejscowości na Podlasiu, w której znajduje się tylko kilka siedlisk, o czym informuje serwis Murator.pl. Z opowieści okolicznych mieszkańców wynika, że ten historyczny budynek liczy sobie około 200 lat. W przeszłości obiekt ten wyróżniał się rozmiarem i był najbardziej okazałym domem w całej okolicy.

Prace remontowe odsłoniły przed nowymi gospodarzami unikalne detale pierwotnej zabudowy. W obiekcie przetrwały masywne bale z drewna, mierzące aż 50 centymetrów szerokości deski, a także wiekowe stolarki okienne i fragmenty pieców pamiętających czasy przedwojenne. Pod warstwą podłogi Natalia regularnie natrafia też na niewielkie artefakty, które przeleżały tam całe dekady.

Czytaj też: "Teraz to się już naprawdę boję". Wilki zaatakowały zaledwie 50 metrów od domu

Małżeństwo dąży do ocalenia maksymalnej liczby historycznych detali tej wyjątkowej budowli. Do tej pory zdołano już zastąpić fragmenty starej konstrukcji nowymi, a cały budynek przykryto nowym dachem podwyższonym o 55 centymetrów, co pozwoli zaadaptować poddasze na cele mieszkalne. Inwestorzy pragną stworzyć miejsce, w którym nowoczesny komfort harmonijnie współgra z dawnym duchem obiektu.

Wielka rozbiórka w centrum Warszawy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI