Nieruchomość leży w maleńkiej miejscowości na Podlasiu, w której znajduje się tylko kilka siedlisk, o czym informuje serwis Murator.pl. Z opowieści okolicznych mieszkańców wynika, że ten historyczny budynek liczy sobie około 200 lat. W przeszłości obiekt ten wyróżniał się rozmiarem i był najbardziej okazałym domem w całej okolicy.
Prace remontowe odsłoniły przed nowymi gospodarzami unikalne detale pierwotnej zabudowy. W obiekcie przetrwały masywne bale z drewna, mierzące aż 50 centymetrów szerokości deski, a także wiekowe stolarki okienne i fragmenty pieców pamiętających czasy przedwojenne. Pod warstwą podłogi Natalia regularnie natrafia też na niewielkie artefakty, które przeleżały tam całe dekady.
Czytaj też: "Teraz to się już naprawdę boję". Wilki zaatakowały zaledwie 50 metrów od domu
Małżeństwo dąży do ocalenia maksymalnej liczby historycznych detali tej wyjątkowej budowli. Do tej pory zdołano już zastąpić fragmenty starej konstrukcji nowymi, a cały budynek przykryto nowym dachem podwyższonym o 55 centymetrów, co pozwoli zaadaptować poddasze na cele mieszkalne. Inwestorzy pragną stworzyć miejsce, w którym nowoczesny komfort harmonijnie współgra z dawnym duchem obiektu.