Dramat pod Kolnem. 53-latek aresztowany, grozi mu dożywocie

2026-01-28 10:52

W gminie Mały Płock doszło do brutalnego ataku na jednego z mieszkańców. Policjanci z Kolna zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w bójce i pobiciu sąsiada. W trakcie awantury jeden z agresorów uderzył pokrzywdzonego łopatą w głowę, powodując ciężkie obrażenia realnie zagrażające jego życiu.

Dramat pod Kolnem. 53-latek aresztowany, grozi mu dożywocie

i

Autor: KPP Kolno/ Materiały prasowe
  • Atak na sąsiada w gminie Mały Płock
  • Dwóch mężczyzn zatrzymanych: 26-latek i 53-latek
  • Podczas awantury użyto sztachety i łopaty
  • Pokrzywdzony doznał ciężkich obrażeń zagrażających życiu
  • 53-latek usłyszał zarzuty m.in. usiłowania zabójstwa
  • Grozi mu nawet dożywotnie więzienie
  • Sąd aresztował go na 3 miesiące
  • 26-latek objęty dozorem i zakazem zbliżania się do poszkodowanego

Do zdarzenia doszło w sobotę po południu. Dyżurny kolneńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o ataku, po którym sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze szybko ustalili przebieg awantury między sąsiadami. Z ustaleń policji wynika, że młodszy z napastników zaatakował pokrzywdzonego drewnianą sztachetą, natomiast starszy zadał cios łopatą w głowę. Poszkodowany doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia i trafili do policyjnego aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie zarzutów w Prokuraturze Rejonowej w Kolnie.

Czytaj też: „To podły, bezduszny morderca”. Mieszkańcy Choroszczy oburzeni po śmierci księdza

53-latek usłyszał zarzuty udziału w bójce i pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia, spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz usiłowania zabójstwa. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Zobacz też: Łańcuchy wrośnięte w skórę. Zwierzęta żyły w przerażających warunkach

26-latek odpowie za udział w bójce i pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Został objęty policyjnym dozorem, ma zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i świadkami oraz zakaz zbliżania się do poszkodowanego.

Sprawa jest w toku, a dalsze decyzje będą należeć do prokuratury i sądu.

Pokój Zbrodni - pobicie w remizie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki