26-latek zaatakował siostrę zakonną na przystanku. Zerwał jej krzyż z szyi i rzucił go na ulicę
Atak na siostrę zakonną w Bielsku-Białej! Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który zaatakował zakonnicę stojącą na przystanku autobusowym. Według relacji świadków napastnik zerwał jej krzyż z szyi, rzucił go na ulicę i uciekł. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, którzy zastali 71-letnią zakonnicę oraz mężczyznę zgłaszającego zdarzenie. Kobieta opowiedziała policjantom, co się stało. Z jej relacji wynika, że kiedy czekała na autobus, nagle podbiegł do niej młody mężczyzna. Miał zacząć ją obrażać i agresywnie się zachowywać. Następnie szarpał ją za krzyż zawieszony na szyi, zerwał go i rzucił na jezdnię. Po ataku sprawca chciał odjechać autobusem miejskim. Zakonnica próbowała go zatrzymać, dlatego ostatecznie mężczyzna uciekł pieszo. Policjanci szybko rozpoczęli poszukiwania. Na podstawie podanego rysopisu udało się odnaleźć podejrzanego na jednym z osiedli. 26-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany.
Ukrainiec usłyszał zarzut znieważenia z powodu przynależności religijnej i naruszenia nietykalności cielesnej
Mężczyzna usłyszał zarzut znieważenia siostry zakonnej wyznania katolickiego z powodu jej przynależności religijnej. Śledczy zarzucają mu także naruszenie nietykalności cielesnej kobiety. Za takie przestępstwa grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Policja poinformowała jednak, że zachowanie podejrzanego zostało dodatkowo zakwalifikowane jako występek chuligański. W praktyce oznacza to, że sąd może zwiększyć wymiar kary. Śledczy podkreślają, że atak miał charakter agresywny i był wymierzony bezpośrednio w kobietę ze względu na jej wyznanie i strój zakonny. Na razie policja nie informuje, czy zatrzymany przyznał się do winy ani jakie były dokładne motywy jego działania. Sprawą zajmuje się prokuratura.