Augustów. Po pijanemu wymyślił, że przewiezie 3-letniego synka skuterem wodnym. Teraz stanie przed sądem

i

Autor: KPP Augustów

Bezmyślny ojciec z promilami

Augustów. Po pijanemu wymyślił, że przewiezie 3-letniego synka skuterem wodnym. Teraz stanie przed sądem

2022-08-17 19:49

Ponad promil alkoholu w organizmie miał 45-latek, który szalał na skuterze wodnym wraz ze swoim 3-letnim synkiem na jeziorze Necko (woj. podlaskie). Nietrzeźwego sternika zatrzymali wodniacy z Augustowa. Teraz mieszkaniec Ostrowi Mazowieckiej za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do 5 lat za kratkami.

Wodniacy z Augustowa patrolując jezioro Necko zauważyli, jak jeden ze sterników skutera wodnego nie stosuje się do przepisów żeglugowych dotyczących ruchu na jeziorze Necko. "Mężczyzna pływał zbyt blisko pomostu na plaży miejskiej. Funkcjonariusze od razu postanowili skontrolować skuter wodny. Za kierownicą skutera siedział 45-latek, który przewoził swojego 3-letniego syna. W trakcie rozmowy policjanci wyczuli od mężczyzny alkohol. Badanie alkomatem mieszkańca Ostrowi Mazowieckiej wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo w trakcie kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania skuterem oraz dowodu rejestracyjnego skutera" - podaje policja.

ZOBACZ TEŻ: Białystok: Kompletnie pijana matka wiozła swoje dzieci. Kierowała autem pomimo zakazu

Teraz 45-latek za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, natomiast za narażenie osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu do lat 5.

CZYTAJ: Białystok: 3-latka męczyła się w rozgrzanym aucie. Mama robiła zakupy

Do zatrutej Odry w Ciechanowie przyjeżdżają ludzie
Sonda
Kara dla pijanych rodziców. Czy powinni być oni surowiej karani?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE