Białystok. 25 lat zamiast dożywocia. Sąd ZŁAGODZIŁ wyrok OPRAWCOM młodego biznesmena [ZDJĘCIA]

2020-07-07 22:33 Tomasz Matuszkiewicz

Tomasz J. (31 l.) i Patryk B. (29 l.) porwali, torturowali, zadźgali i na koniec okradli młodego biznesmena z Białegostoku Dawida G. (+27 l.). Ciało mężczyzny sprawcy ukryli w zagłębieniu nad rzeką Narwią niedaleko wsi Wojszki i uciekli za granicę jego samochodem. Sąd pierwszej instancji skazał oprawców na dożywotni pobyt za kratami, ale Sąd Apelacyjny w Białymstoku złagodził ten wyrok – obaj spędzą za więziennym murem po 25 lat.

27-letni Dawid G. prowadził w Białymstoku kilka sklepów. Kamera monitoringu zarejestrowała go po raz ostatni żywego w nocy z 25 na 26 stycznia 2017 roku. Jak potem wykazało śledztwo, młody biznesmen został porwany, wywieziony za miasto, bity i duszony. Sprawcy przez kilka godzin wozili go jego własnym bmw, a następnie zasztyletowali, zadając mu ciosy 15-centymetrowym ostrzem.

Policjanci i rodzina szukali 27-latka przez kilka dni, ale to przypadkowy przechodzień znalazł jego zwłoki w zagłębieniu nad Narwią. W tym czasie sprawcy zbrodni – wówczas 28-letni Tomasz J. i 26-letni Patryk B. – uciekli samochodem swojej ofiary do Belgii. Obaj zostali zatrzymani przez policję już w lutym 2017 r.

16-latka pobita i porwana przez rodzinę swojego chłopaka

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Proces w Sądzie Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się w grudniu 2018 r., a niemal rok później zapadł wyrok – dożywotnie więzienie dla obydwu zabójców. W miniony poniedziałek 6 lipca br. Sąd Apelacyjny w Białymstoku uchylił jednak to orzeczenie sądu niższej instancji i skazał Tomasza J. i Patryka B. na kary po 25 lat więzienia.

Sędzia Sławomir Wołosik, po ponownym przeanalizowaniu materiałów ze śledztwa, uznał, że choć istnieją poszlaki, to jednak nie dowody, by sprawcy porwali i więzili Dawida G. Uniewinnił ich od tego zarzutu, jednocześnie skazując za zabójstwo i rozbój.

– Zbrodnia była zaplanowana, sprawcy działali z premedytacją. Osaczyli go, pozbawili możliwości wezwania pomocy, a po dokonaniu zabójstwa dysponowali samochodem zabitego jak własnym – tłumaczył sędzia.

Sędzia Wołosik dodał, że choć sprawcy zasługują na surową karę, to jednak są młodzi i powinni dostać szansę, by w przyszłości zmienić się na lepsze.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj!