Mateusz Sitek zginął broniąc polskiej granicy. Mija druga rocznica śmierci żołnierza

2026-06-06 17:25

W sobotę 6 czerwca minęły dwa lata od śmierci sierż. Mateusza Sitka, żołnierza 1 Warszawskiej Brygady Pancernej, który został śmiertelnie ranny podczas służby na granicy polsko-białoruskiej. Funkcjonariusze Straży Granicznej i żołnierze uczcili jego pamięć, składając kwiaty i zapalając znicze w miejscach upamiętniających tragiczne wydarzenia z 2024 roku.

  • 6 czerwca minęły dwa lata od śmierci sierż. Mateusza Sitka
  • Uroczystości odbyły się w Dubiczach Cerkiewnych i Białymstoku
  • Żołnierz został ugodzony nożem podczas służby na granicy
  • Zmarł 6 czerwca 2024 roku w wyniku odniesionych obrażeń

Uroczystości upamiętniające odbyły się przy tablicy pamiątkowej umieszczonej na barierze technicznej w rejonie Dubicz Cerkiewnych. To właśnie tam sierż. Mateusz Sitek został śmiertelnie ugodzony nożem podczas pełnienia służby przy ochronie granicy państwowej.

- 2 lata temu odszedł sierż. Mateusz Sitek, śmiertelnie raniony podczas obrony Polskiej granicy. Do końca wierny żołnierskiej przysiędze, oddał życie broniąc Polski i naszego bezpieczeństwa. Pamiętamy o Jego odwadze, honorze i poświęceniu. Cześć Jego Pamięci! - napisał na X szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Czytaj też: 21-letni Mateusz Sitek zginął na granicy. Przepiękne słowa mamy zamordowanego żołnierza. "Kochani, nie płaczemy"

Sierż. Mateusz Sitek został ugodzony nożem 28 maja 2024 roku podczas próby siłowego przekroczenia granicy przez około 50-osobową grupę migrantów przy granicy polsko-białoruskiej w rejonie działania Placówki Straży Granicznej w Dubiczach Cerkiewnych. Pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarł 6 czerwca 2024 roku. "Śp. Mateusz złożył najwyższą z możliwych ofiarę w ochronie granicy państwowej - swoje życie. Cześć jego pamięci" - czytamy na stronie Straży Granicznej.

Polski żołnierz dźgnięty nożem. Atak migrantów na granicy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki