Do zdarzenia doszło w czwartek 10 września. Kierowca zestawu ciężarowego zignorował sygnał zabraniający wjazdu na przejazd kolejowy. Po chwili zapory zostały opuszczone, a pojazd znalazł się w niebezpiecznej sytuacji.
Mężczyzna ruszył, wyłamał rogatki i zjechał z torowiska. Na szczęście nie doszło do zderzenia z pociągiem, a ruch kolejowy nie musiał być wstrzymywany. Kierowca odmówił przyjęcia mandatu, dlatego jego sprawą zajmie się sąd.
Czytaj też: Granica nie do przejścia? Straż Graniczna mówi o 100-procentowej skuteczności i pokazuje nagranie
Samochód między zaporami w Łomży
Do podobnego incydentu doszło także na przejeździe kolejowym w Łomży. Informację przekazali pracownicy kolei. Samochód zatrzymał się pomiędzy zamkniętymi rogatkami, jednak znajdował się w takiej odległości od torów, że pociąg mógł bezpiecznie przejechać.
Czytaj też: Pociągi znowu w Łomży. W sieci pojawiło się wstrząsające nagranie z przejazdu
Szczegółowe okoliczności zdarzenia nie są jeszcze znane. Policja oczekuje na nagranie z kamer monitoringu, które mają dostarczyć pracownicy kolei. Materiał pozwoli ustalić dokładny przebieg sytuacji.
Pociągi wróciły do Łomży. Szokujące sceny na przejazdach kolejowych. PKP pokazało nagranie: