Kolejne balony spadły na Podlasiu
Mieszkańcy województwa podlaskiego znów z niepokojem patrzą w niebo. W sobotni poranek w kilku powiatach odkryto kolejne balony z podczepionymi pakunkami. Służby nie mają wątpliwości, że to element przemytu zza wschodniej granicy. Z informacji przekazanych przez podlaską policję wynika, że tym razem zabezpieczono łącznie 5 balonów oraz 10 paczek owiniętych folią.
- Podlascy policjanci odnotowali dziś na terenie województwa podlaskiego przypadki ujawnienia balonów oraz pakunków owiniętych folią. Łącznie ujawniono 5 balonów oraz 10 paczek. Na miejscu pracują funkcjonariusze
- informuje podlaska policja w oficjalnym komunikacie.
Policja apeluje: Widzisz balon? Nie podchodź!
Funkcjonariusze podkreślają, jak ważne jest odpowiednie zachowanie w przypadku natknięcia się na takie znalezisko. Kartonowe ładunki podczepione do balonów mogą być niebezpieczne. Policja wystosowała pilny apel do mieszkańców.
"Widzisz taki pakunek lub balon? Nie podchodź, nie dotykaj. Zadzwoń na 112."
Gdzie spadły balony? Lista powiatów
Tajemnicze obiekty latające pojawiły się w różnych częściach regionu, co potwierdza, że problem dotyczy już nie tylko strefy przygranicznej. Jak informuje Kurier Poranny, balony znaleziono w kilku powiatach, w tym monieckim, łomżyńskim, siemiatyckim, białostockim.
Wiadomo, że jeden z takich obiektów wylądował w gminie Śniadowo (powiat łomżyński). Jak podaje OSP KSRG Szczepankowo, pierwsze zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło już o godzinie 5:25.
To nie pierwszy taki incydent. Problem narasta
Zjawisko balonów z przemytem staje się coraz częstsze na Podlasiu. Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o podobnym zdarzeniu w samym Białymstoku. Przy ulicy Gajowej mieszkańcy jednej z posesji odkryli dwa balony, które najprawdopodobniej transportowały papierosy bez polskiej akcyzy.