Nowi funkcjonariusze na Podlasiu. Zanim założyli mundur, sprawdzono ich na wariografie

Kadra Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej powiększyła się o dziesięciu nowych mundurowych. W czwartek, 5 listopada, rekruci uroczyście ślubowali przed komendantem jednostki. Wcześniej kandydaci musieli jednak sprostać wymagającemu procesowi naboru, na który składały się chociażby egzaminy sprawnościowe, badania psychologiczne oraz test na wykrywaczu kłamstw.

Nowi funkcjonariusze w szeregach Podlaskiej Straży Granicznej. Musieli przejść wymagające testy
Autor: POSG/ Materiały prasowe

Ślubowanie nowych funkcjonariuszy w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej

Oficjalna ceremonia miała miejsce w Sali Tradycji Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. To właśnie tam dziesięciu świeżo upieczonych mundurowych wypowiedziało słowa roty przed gen. bryg. SG Sławomirem Klekotką, a wydarzeniu przyglądali się zaproszeni goście, kadra kierownicza oraz poczet sztandarowy.

Czytaj też: Widmo sabotażu i dywersji, komandosi na czuwaniu, a mieszkańcy... sprzątają przed zimą. "Nie boimy się, grabimy liście"

Szef oddziału złożył nowym podwładnym gratulacje z okazji pozytywnego zakończenia naboru, życząc im jednocześnie powodzenia w dalszej pracy. Zaznaczył przy tym, że założenie munduru oznacza wzięcie na siebie odpowiedzialności za ochronę polskiej granicy i dobre imię całej formacji.

Szkolenie i wymagająca rekrutacja do Straży Granicznej

Świeżo przyjęci strażnicy nie trafią jednak natychmiast do pracy w konkretnych placówkach. W pierwszej kolejności czeka ich specjalistyczny kurs zwieńczony egzaminami, a dopiero po uzyskaniu pozytywnych wyników zasilą poszczególne jednostki podlaskiego oddziału.

Proces poprzedzający wstąpienie do formacji był niezwykle wymagający. Przyszli funkcjonariusze musieli zaliczyć sprawdzian z wiedzy ogólnej, wykazać się wysoką formą fizyczną, a także uzyskać pozytywne wyniki podczas testów psychologicznych i badania wariografem.

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI