Polacy szturmują to miasto tuż za granicą. Co przyciąga tłumy do tego kurortu?

To miejsce od lat kusi obietnicą niesamowitego wypoczynku i wciąż zyskuje na popularności, stając się poważną konkurencją dla rodzimych kurortów. Dlaczego turyści z naszego kraju tak chętnie wybierają ten kierunek zamiast polskich kurortów? Powodów jest co najmniej kilka, a jeden z nich robi szczególne wrażenie.

Druskienniki

i

Autor: Veja/ Shutterstock
  • Litewskie uzdrowisko bije rekordy popularności wśród przyjezdnych
  • Dojazd z Polski zajmuje chwilę, co czyni to miejsce idealnym celem podróży
  • Miasto słynie z bogatej oferty leczniczej i relaksacyjnej
  • Turyści nie narzekają na nudę nawet w środku zimy
  • To doskonała alternatywa dla zatłoczonych, krajowych kurortów

Uzdrowiskowy raj na wyciągnięcie ręki

Druskienniki to nazwa, która coraz częściej pojawia się w planach urlopowych Polaków. Położone na południu Litwy miasteczko, tuż przy granicy z Polską i Białorusią, stało się prawdziwym magnesem dla poszukiwaczy relaksu. Z wielu miast naszego kraju można tam dotrzeć w zaledwie kilka godzin, co sprawia, że jest to wymarzony kierunek na szybki, weekendowy reset. To miejsce z duszą i wieloletnią tradycją, gdzie liczne sanatoria i strefy spa obiecują odnowę biologiczną na najwyższym poziomie.

Czy bliskość granicy to jedyny atut tego miejsca? Zdecydowanie nie, ale łatwość dojazdu sprawia, że turyści chętnie łączą błogie lenistwo z odkrywaniem uroków sąsiedniego kraju.

Niezwykły klimat, który leczy duszę

Położenie nad malowniczym Niemnem i wszechobecne lasy tworzą atmosferę, której próżno szukać w wielkich metropoliach. Cisza, spokój i wszechogarniająca zieleń sprawiają, że Druskienniki to oaza spokoju dostępna o każdej porze roku. To właśnie tutaj ściągają ci, którzy mają dość zgiełku, smogu i tłumów, szukając w zamian krystalicznie czystego powietrza i chwili wytchnienia.

Atrakcje, od których kręci się w głowie

Kto myśli, że uzdrowisko to tylko spacery i picie wody, jest w głębokim błędzie. Miasto tętni życiem dzięki nowoczesnym inwestycjom. Na gości czeka tu jeden z najbardziej imponujących parków wodnych w tej części Europy. Co więcej, fani sportów zimowych mogą przeżyć szok – w Druskiennikach działa kompleks narciarski, który pozwala na szusowanie po stoku nawet wtedy, gdy za oknem brakuje śniegu.

Lista miejsc, które warto odwiedzić, jest długa i różnorodna:

  • urokliwy deptak w samym sercu miasta,
  • miejsca, gdzie można skosztować leczniczych wód mineralnych,
  • luksusowe centra odnowy biologicznej,
  • kolejka linowa oferująca zapierające dech w piersiach widoki,
  • mnóstwo rozrywek przygotowanych specjalnie dla rodzin z dziećmi.

Czytaj też: Ile kosztuje wyjazd do sanatorium w 2026 roku? Aktualne ceny, stawki i opłaty NFZ

Taka różnorodność sprawia, że w Druskiennikach odnajdą się zarówno miłośnicy błogiej ciszy, jak i fani aktywnego spędzania czasu.

Konkurencja dla polskich kurortów?

Dla wielu rodaków litewskie uzdrowisko staje się poważną alternatywą dla krajowych wyjazdów. Niewielka odległość, konkurencyjne ceny i ten specyficzny, niepowtarzalny klimat sprawiają, że coraz więcej osób rezygnuje z polskich gór czy morza na rzecz weekendu u sąsiadów. To kierunek, który w mistrzowski sposób łączy potęgę natury z nowoczesną turystyką, oferując jakość, która zachwyca.

Małgorzata z "Sanatorium miłości" od rana do wieczora słyszy "kocham cię"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki