- Do tragedii doszło 14 lutego w powiecie augustowskim
- 27-latka zmarła podczas kąpieli w ogrodowej balii
- Partner kobiety podjął reanimację i wezwał pomoc
- Policja wykluczyła porażenie prądem
- Śledztwo prowadzi prokuratura, zaplanowano sekcję zwłok
Jak informuje "Fakt", para z Augustowa postanowiła spędzić tegoroczne walentynki relaksując się w ogrodowej balii na terenie prywatnej posesji. Z ustaleń śledczych wynika, że w pewnym momencie mężczyzna wyszedł z balii. Po powrocie znalazł swoją 27-letnią partnerkę nieprzytomną, leżącą w wodzie.
Mężczyzna natychmiast rozpoczął reanimację i wezwał pomoc. Niestety życia młodej kobiety nie udało się uratować.
Czytaj też: Zabił matkę i ustawił zdjęcie zwłok na "profilowe". Policja wiedziała, kim jest. "Nic nie zrobili"
Nie wiadomo, dlaczego doszło do tej tragedii. Jak informuje "Fakt" mężczyzna został przesłuchany i zwolniony do domu. Prawdopodobnie był to wypadek, jednak szczegółowe okoliczności tego zdarzenia będą ustalane przez policjantów pracujących pod nadzorem prokuratury.
Zobacz też: 3,5-letni Krystianek zginął na miejscu. Jego pijana mama pędziła 140 km/h