Polska Amazonka. Wodny labirynt na Podlasiu robi niesamowite wrażenie

To miejsce nie bez przyczyny nazywane jest „polską Amazonią”. Narew, na odcinku łączącym Suraż i Rzędziany, nie ma jednego koryta. Zamiast tego rzeka rozgałęzia się na mnóstwo mniejszych, by znów się złączyć, co daje w efekcie potężny system mokradeł, rozlewisk oraz trzcinowisk.

Widok z góry na krętą rzekę Narew płynącą przez zielone doliny. O polskiej Amazonii przeczytasz na SE Białystok.
Autor: Virtualexploring/ Shutterstock

Z lotu ptaka rozwidlające się i splatające koryta Narwi wyglądają jak skomplikowany, wodny labirynt. Kiedy przychodzą wiosenne roztopy, spora połać doliny chowa się pod wodą, a obszar rozlewisk bywa imponujący. Właśnie dzięki temu rzeka zyskała przydomek, który bezpośrednio nawiązuje do potężnej Amazonki.

Dolina, pełna bagien i ciężka do pokonania, okazała się idealnym miejscem dla świata fauny. Narwiański Park Narodowy to dom dla mniej więcej 200 gatunków ptactwa, a z tej grupy przeszło 150 tam właśnie gniazduje. Próżno tu szukać przepastnych kniei, bo to królestwo wody, turzycowisk, otwartych terenów i szuwarów. Co ważne, park ten należy do najbardziej pozbawionych lasu parków w naszym kraju.

Czytaj też: Strefa Czystego Transportu na wsi? Wniosek wywołał lawinę komentarzy

Spływy kajakowe i kładka w Waniewie. Jak zwiedzać Narwiański Park Narodowy?

Największe wrażenie Narwiański Park Narodowy robi, gdy ogląda się go z perspektywy wody. Władze parku zachęcają do organizowania spływów kajakowych, dzięki którym można swobodnie lawirować między rozlicznymi korytami rzeki. Dla wędrowców przygotowano również drewniane kładki edukacyjne, wytyczone przez grząskie tereny. Szczególnie znana jest kładka rozpięta między Waniewem a Śliwnem, przecinająca narwiańskie rozlewiska. To idealny punkt obserwacyjny, z którego doskonale widać, skąd wzięło się porównanie podlaskiej rzeki do południowoamerykańskiego giganta.

Najpiękniejsze miasta świata. To klejnoty naszej planety

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki