Mieszkaniec jednej z przygranicznych wsi przez długi czas nie pojawiał się na swoim podwórku, co mocno zaniepokoiło osoby z jego najbliższego otoczenia. O nietypowej sytuacji postanowiono niezwłocznie powiadomić Straż Graniczną, a interweniujący mundurowy po wejściu pod wskazany adres natknął się na leżącego na ziemi gospodarza.
Sygnał o niepokojącej nieobecności mężczyzny trafił bezpośrednio do mundurowego pełniącego służbę w Placówce Straży Granicznej w Bobrownikach. Funkcjonariusz natychmiast zjawił się na miejscu, udzielił poszkodowanemu pierwszej pomocy i wezwał karetkę pogotowia, która ostatecznie przetransportowała pacjenta do pobliskiej placówki medycznej na dalsze badania.
Czytaj też: Wyszedł przed blok z siekierą w dłoni. Tłumaczenie 38-latka mocno zaskoczyło policjantów
Jak oficjalnie poinformowali przedstawiciele Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej, codzienne obowiązki to nie tylko patrolowanie granicy państwowej. Zaznaczono wyraźnie, że mundurowi służą regularnym wsparciem lokalnej społeczności z przygranicznych miejscowości w każdej sytuacji, gdy zachodzi taka pilna potrzeba.