Strzelił do byłej partnerki i małego dziecka. Tragiczny finał obławy. Horror w Białymstoku

Do dramatycznych wydarzeń doszło w środę, 30 września, na osiedlu Dojlidy Górne w Białymstoku. Kobieta zaalarmowała służby, że jej były partner zaatakował ją oraz niespełna dwuletnie dziecko. Po kilkugodzinnych poszukiwaniach policjanci odnaleźli ciało mężczyzny.

Dwa radiowozy z napisem Policja i włączonymi sygnałami świetlnymi. O tragedii w Białymstoku przeczytasz na SE Białystok.
Autor: Fotodax/ Shutterstock
  • Kobieta zgłosiła, że została zaatakowana przez byłego partnera.
  • Poszkodowane zostało również jej niespełna dwuletnie dziecko.
  • Po kilkugodzinnych poszukiwaniach policja odnalazła ciało mężczyzny.
  • Na miejscu prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratury.

Do dramatu doszło w środę (30.09) około godziny 11. Jak przekazała naszemu reporterowi Malwina Olszewska, oficer prasowa KMP w Białymstoku, kobieta zadzwoniła na 112 i poinformowała, że jej były partner wszedł do domu przy ul. Dojlidy Górne, a następnie strzelił do niej i do jej 2-letniego dziecka. Po wszystkim mężczyzna uciekł. Na miejsce skierowano policjantów, którzy pomogli poszkodowanym, a następnie przekazali ich pod opiekę ratowników medycznych. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, mężczyzna miał sądowy zakaz zbliżania się do swojej byłej partnerki.

Matka i jej dziecko trafili do szpitala. Mężczyznę znaleziono martwego po kilku godzinach poszukiwań. Jego ciało znajdowało się w okolicznym lesie.

Okoliczności tragedii wyjaśniają policja i prokuratura.

Pokój Zbrodni - Paulina z Top Model

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki