Spis treści
Podejrzane znalezisko na bocznicy
Do zdarzenia doszło w środę, 30 września, na bocznicy kolejowej w Białymstoku. Podczas wykonywania czynności służbowych funkcjonariusze SOK zauważyli podejrzany pakunek znajdujący się na jednej z cystern transportujących paliwo. O znalezisku niezwłocznie powiadomiono policję.
– Na bocznicy kolejowej funkcjonariusze SOK na jednej z cystern przewożących olej napędowy znaleźli pakunek foliowy. Miejsce zabezpieczają policjanci – przekazała podkom. Malwina Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Służby sprawdzają zawartość pakunku
Na razie nie wiadomo, co znajduje się wewnątrz znalezionego pakunku. Policjanci prowadzą czynności mające ustalić jego pochodzenie oraz sprawdzić, czy przedmiot mógł stanowić jakiekolwiek zagrożenie.
Teren wokół bocznicy został zabezpieczony, a dostęp osób postronnych ograniczony do minimum. Na miejscu pracują służby odpowiedzialne za wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.
Możliwe utrudnienia dla kierowców i ewakuacja stacji paliw
W związku z prowadzonymi działaniami mieszkańcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu drogowym. Problemy mogą występować szczególnie na ulicach znajdujących się w pobliżu miejsca interwencji.
- Możliwe są utrudnienia w ruchu na ulicy Składowej, Kopernika i Hetmańskiej - dodaje policjantka
Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności, zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie oraz stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy kierujących ruchem.
Z powodu ewentualnego zagrożenia ewakuowani zostali pracownicy stacji Orlen przy ul. Kopernika.
Trwa wyjaśnianie okoliczności
Na tę chwilę nie wiadomo, kto pozostawił pakunek na cysternie ani jak długo znajdował się on na składzie kolejowym. Odpowiedzi na te pytania mają przynieść prowadzone czynności. Więcej informacji powinno pojawić się po zakończeniu działań służb i ustaleniu charakteru tajemniczego znaleziska.
- Czas trwania policyjnych czynności uzależniony jest między innymi od tego, jak szybko zostaną odholowane pozostałe cysterny ze składu. Dopiero wtedy policyjni pirotechnicy będą mogli przystąpić do sprawdzenia znaleziska - dodaje policjantka.