Do zdarzenia doszło w sobotę (7.02) tuż przed północą. Policjanci z łomżyńskiego wydziału ruchu drogowego zwrócili uwagę na kierowcę Opla, który na widok radiowozu gwałtownie zmienił kierunek jazdy. Mundurowi postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierujący zignorował jednak sygnały świetlne i dźwiękowe, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Pościg prowadził między innymi ulicą Piłsudskiego, a następnie Szosą Zambrowską. W trakcie ucieczki mężczyzna przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle, nie zwalniając ani na moment.
Do działań dołączyli policjanci z patrolówki. Pościg zakończył się w miejscowości Pniewo, gdzie kierowca zjechał z drogi i próbował uciekać pieszo. Już po kilku metrach został zatrzymany. Za kierownicą Opla siedział 20-letni mieszkaniec powiatu łomżyńskiego. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.
Czytaj też: Dramat podczas kuligu. Dwie kobiety trafiły do szpitala
Podczas sprawdzania w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami oraz ma orzeczone dwa zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Oba zakazy zostały wydane w lutym ubiegłego roku i obowiązują przez 36 miesięcy.
Samochód został odholowany na parking strzeżony, a 20-latek trafił do policyjnego aresztu. Jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz jazdy pomimo sądowego zakazu. Mężczyzna odpowiadał również za popełnione wykroczenia drogowe.
W poniedziałkowe południe sprawa znalazła swój finał w sądzie. Rozprawa odbyła się w trybie przyspieszonym, a wyrok był surowy. Sąd orzekł wobec 20-latka:
- dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów,
- 15 tysięcy złotych grzywny w formie świadczenia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Penitencjarnej,
- 5 tysięcy złotych nawiązki,
- półtora roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie.
Czytaj też: Nietrzeźwy 66-latek przyjechał po wnuka do szkoły. Zatrzymał się na zakazie
Zgodnie z kodeksem karnym za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz jazdę wbrew sądowemu zakazowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.