Szalona ucieczka i szybki wyrok. 20-latek stracił prawo jazdy na zawsze

2026-02-10 12:57

Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, uciekał ulicami Łomży, a potem próbował ratować się ucieczką pieszo. 20-letni kierowca Opla szybko trafił w ręce policjantów. Okazało się, że mężczyzna nie tylko nie miał prawa jazdy, ale też obowiązywały go dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Sprawa zakończyła się błyskawicznie – sąd wydał surowy wyrok w trybie przyspieszonym.

Szalona ucieczka i szybki wyrok. 20-latek stracił prawo jazdy na zawsze

i

Autor: Policja/ Materiały prasowe

Do zdarzenia doszło w sobotę (7.02) tuż przed północą. Policjanci z łomżyńskiego wydziału ruchu drogowego zwrócili uwagę na kierowcę Opla, który na widok radiowozu gwałtownie zmienił kierunek jazdy. Mundurowi postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierujący zignorował jednak sygnały świetlne i dźwiękowe, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Pościg prowadził między innymi ulicą Piłsudskiego, a następnie Szosą Zambrowską. W trakcie ucieczki mężczyzna przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle, nie zwalniając ani na moment.

Do działań dołączyli policjanci z patrolówki. Pościg zakończył się w miejscowości Pniewo, gdzie kierowca zjechał z drogi i próbował uciekać pieszo. Już po kilku metrach został zatrzymany. Za kierownicą Opla siedział 20-letni mieszkaniec powiatu łomżyńskiego. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

Czytaj też: Dramat podczas kuligu. Dwie kobiety trafiły do szpitala

Podczas sprawdzania w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami oraz ma orzeczone dwa zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Oba zakazy zostały wydane w lutym ubiegłego roku i obowiązują przez 36 miesięcy.

Samochód został odholowany na parking strzeżony, a 20-latek trafił do policyjnego aresztu. Jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz jazdy pomimo sądowego zakazu. Mężczyzna odpowiadał również za popełnione wykroczenia drogowe.

W poniedziałkowe południe sprawa znalazła swój finał w sądzie. Rozprawa odbyła się w trybie przyspieszonym, a wyrok był surowy. Sąd orzekł wobec 20-latka:

  • dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów,
  • 15 tysięcy złotych grzywny w formie świadczenia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Penitencjarnej,
  • 5 tysięcy złotych nawiązki,
  • półtora roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

Czytaj też: Nietrzeźwy 66-latek przyjechał po wnuka do szkoły. Zatrzymał się na zakazie

Zgodnie z kodeksem karnym za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz jazdę wbrew sądowemu zakazowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Białystok. Pościg za kierowcą BMW. 25-latek rozbił auto o latarnię

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki