Na miejsce skierowano policjantów, którzy prowadzą czynności pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczyli znajdujące się na brzegu rzeczy osobiste – plecak oraz ubrania. Obecnie ustalane są tożsamość zmarłego oraz dokładne okoliczności tragedii.
To już drugi śmiertelny przypadek nad zalewem Arkadia w ciągu kilku dni. W środę około godziny 15.50 pod powierzchnią wody zniknął 14-letni chłopiec. Do akcji skierowano straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Nastolatka odnaleźli płetwonurkowie po około 20 minutach. Po wydobyciu z wody ratownicy prowadzili reanimację, a następnie chłopiec został przetransportowany do szpitala. Mimo wysiłków medyków jego życia nie udało się uratować.
Policja wyjaśnia okoliczności obu tragedii. W przypadku odnalezionego w poniedziałek mężczyzny śledczy ustalają, jak doszło do jego śmierci.