Mężczyzna nie żyje. Na brzegu został tylko plecak i ubrania

Nad zalewem Arkadia w Suwałkach ponownie doszło do tragicznego zdarzenia. Jak przekazała policja, po godzinie 6 rano wpłynęło zgłoszenie o odnalezieniu w wodzie ciała mężczyzny.

Bok karetki pogotowia ratunkowego z wyraźnym logo Państwowego Ratownictwa Medycznego, niebieską gwiazdą życia i wężem Eskulapa, symbolizujący tragiczne zdarzenia nad zalewem Arkadia w Suwałkach, o których można przeczytać na naszym portalu.
Autor: Soft Light/ Shutterstock

Na miejsce skierowano policjantów, którzy prowadzą czynności pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczyli znajdujące się na brzegu rzeczy osobiste – plecak oraz ubrania. Obecnie ustalane są tożsamość zmarłego oraz dokładne okoliczności tragedii.

To już drugi śmiertelny przypadek nad zalewem Arkadia w ciągu kilku dni. W środę około godziny 15.50 pod powierzchnią wody zniknął 14-letni chłopiec. Do akcji skierowano straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Nastolatka odnaleźli płetwonurkowie po około 20 minutach. Po wydobyciu z wody ratownicy prowadzili reanimację, a następnie chłopiec został przetransportowany do szpitala. Mimo wysiłków medyków jego życia nie udało się uratować.

Policja wyjaśnia okoliczności obu tragedii. W przypadku odnalezionego w poniedziałek mężczyzny śledczy ustalają, jak doszło do jego śmierci.

Pokój Zbrodni - harcerz utonął
Pokój Zbrodni
Mieszkał w Polsce i śmiał się z Putina. Egzekucja Rosjanina w Białej Podlaskiej | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki