Spis treści
Atak żubra w Białowieskim Parku Narodowym
Na terenie Białowieskiego Parku Narodowego doszło do bardzo groźnej sytuacji, gdy potężny żubr niespodziewanie uderzył mężczyznę rogiem, przewracając go na ziemię. Przerażające chwile zostały zarejestrowane przez innych turystów. Nagranie udostępniono w poniedziałek, 3 sierpnia, na Facebooku, aby ostrzec innych przed podobnym zachowaniem.
Krótki materiał wideo ukazuje moment, w którym ogromne zwierzę atakuje stojącego przed nim człowieka. Zszokowany turysta ląduje na ziemi, a potężny ssak nie odchodzi i cały czas czuwa nad swoją ofiarą, znajdując się bardzo blisko niej.
Według informacji przekazanych przez osoby będące na miejscu, poszkodowany zignorował wszelkie zasady i zbliżył się do żubra na odległość kilku metrów. Takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne, zwłaszcza w obecnym czasie, gdy zwierzęta te przechodzą czas godowy.
Ekspertka z Białowieskiego Parku Narodowego odniosła się do sytuacji na antenie Radia Eska. Wyjaśniła, że w sierpniu rozpoczyna się u tych zwierząt czas rozmnażania. Anna Gierasimiuk z BPN podkreśliła, że wyższy poziom testosteronu u samców powoduje ich agresywniejsze i bardziej nieprzewidywalne reakcje. Z tego powodu przyrodniczka zaapelowała o zachowanie szczególnej ostrożności podczas podziwiania dzikiej fauny.
Turysta blisko żubra w Białowieży. "Minimum 50 metrów odległości"
Osoba, która udostępniła wideo na stronie Magia Podlasia, zdecydowała się zamieścić mocny apel do wszystkich odwiedzających park. Autor wpisu stanowczo podkreślił, że potężny ssak to nie zabawka ani idealne tło do pamiątkowych fotografii. Przypomniał, że mamy do czynienia z wielkim, dzikim stworzeniem o masie dochodzącej do setek kilogramów. Zaapelował o zachowanie bezpiecznego dystansu i powstrzymanie się od podchodzenia, nawet jeśli na pierwszy rzut oka zwierzę wydaje się łagodne. Jak podsumował, jeden błąd może prowadzić do fatalnych w skutkach wydarzeń.
W związku z zaistniałą sytuacją głos zabrali również przedstawiciele parku narodowego. W oficjalnym komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych wezwali odwiedzających do zdrowego rozsądku. Podkreślili, że dla własnego bezpieczeństwa należy unikać bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami puszczy.
Pracownicy Białowieskiego Parku Narodowego wyrazili swoje stanowisko w sieci po tym incydencie. Przypomnieli, że to człowiek sprowokował sytuację, a żubr po prostu bronił swojej przestrzeni przed intruzem. Wezwali turystów do zachowania odległości co najmniej pięćdziesięciu metrów od tych ssaków. Zaznaczyli, by pod żadnym pozorem nie kusić zwierząt pożywieniem ani nie próbować robić im zdjęć z bliska. Wskazali, że dzika natura powinna pozostać dzika, a od ludzkiej rozwagi zależy bezpieczeństwo wszystkich.