Wypadek w Sobolewie. Auto wjechało pod pociąg
Dramatyczny wypadek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Sobolewo, niedaleko Białegostoku. Z niewyjaśnionych na ten moment przyczyn, kierująca samochodem osobowym wjechała na tory wprost przed nadjeżdżający szynobus. Zderzenie było nieuniknione. Siła uderzenia była na tyle duża, że dwie osoby podróżujące autem wymagały hospitalizacji. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe. Dokładne przyczyny i okoliczności tego niebezpiecznego zdarzenia są teraz ustalane przez policję oraz specjalną komisję kolejową.
PKP komentuje: "Słoneczna niedziela nagle zmienia się w koszmar"
Głos w sprawie zabrały Polskie Linie Kolejowe, które w swoim komunikacie podkreśliły, jak złudne może być poczucie bezpieczeństwa na rzadziej uczęszczanych liniach. Jak czytamy, trasa, na której doszło do wypadku, jest obsługiwana sporadycznie.
- Linia Białystok-Waliły, dwie pary pociągów wyłącznie w weekendy, przedostatni pociąg w sezonie. A jednak…
- napisały Polskie Linie Kolejowe.
W dalszej części komunikatu PKP PLK opisuje przebieg zdarzenia i jego konsekwencje, zwracając uwagę na brak rozwagi kierującej.
- Na przejeździe kolejowo-drogowym we wsi Sobolewo pod pociąg Polregio wjechała dzisiaj rano kierująca samochodem osobowym. Skutki braku ostrożności widać na zdjęciach. Nie ma ofiar śmiertelnych, ale dwie osoby podróżujące autem zabrano do szpitala
- poinformowano.
Kolejarze podkreślają, jak jedna chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii i zaangażować pracę wielu osób.
- Słoneczna wrześniowa niedziela nagle zmienia się w koszmar, do akcji wkraczają służby, wiele osób musi pracować nad usunięciem skutków. Miejmy nadzieję, że ostatni sezonowy pociąg do Walił pojedzie już bez przygód
- dodano.
Mocny apel do kierowców
Całe zdarzenie stało się podstawą do ponownego zaapelowania do wszystkich kierowców o maksymalną ostrożność w pobliżu przejazdów kolejowych, nawet tych, które wydają się od dawna nieużywane. Polskie Linie Kolejowe zakończyły swój wpis bardzo ważnym przesłaniem, które każdy powinien wziąć sobie do serca.
- Kierowców ponownie prosimy o porzucenie myśli, że „Tutaj nic nie jeździ”…