Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed niebezpiecznym skwarem dla całego kraju, a najnowsze prognozy wskazują, że w weekend nad Polskę nadciągnął afrykańskie upały. Taka pogoda wymusza znacznie dłuższą i bardziej obciążającą pracę wielu sprzętów, co błyskawicznie napędza dodatkowe zużycie prądu. Skutkuje to bardzo przykrymi niespodziankami dla konsumentów przy kolejnych rozliczeniach z dostawcami energii.
Warto mieć pełną świadomość tego, który sprzęt w naszych czterech kątach po cichu kradnie nasze oszczędności w trakcie fali gorąca. Kwoty widniejące na fakturach zależą nie tylko od samej mocy nominalnej podłączonych do gniazdka maszyn, ale przede wszystkim od długości cyklu ich działania. Warto zidentyfikować te domowe systemy, które w letnim sezonie najmocniej nabijają nasze liczniki elektryczne.