Spis treści
Po tragicznych atakach w szkołach na Mazowszu podlascy policjanci od piątkowego poranka, 9 października, patrolują okolice wszystkich szkół podstawowych i ponadpodstawowych w regionie. Funkcjonariusze zwracają szczególną uwagę na osoby, których zachowanie może stanowić zagrożenie dla uczniów i pracowników placówek.
Już w pierwszych godzinach wzmożonych działań policja otrzymała kilka niepokojących zgłoszeń.
13-latek powiedział, że ma nóż w plecaku
Około godz. 8 do patrolu w Kuźnicy podszedł woźny miejscowej szkoły. Poinformował funkcjonariuszy, że jeden z uczniów siódmej klasy powiedział, że ma w plecaku nóż. – W obecności woźnego i dyrekcji policjanci sprawdzili plecak, nie ujawnili niebezpiecznych przedmiotów. 13-latek powiedział policjantom, że żartował – przekazał mł. insp. Tomasz Krupa, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Aktualizacja: Uczeń przyniósł nóż do szkoły. Chłopcy robili zdjęcia w kominiarce
Zaledwie 20 minut później do podobnej interwencji doszło w Krynkach. Tym razem uczeń ósmej klasy podszedł do policyjnego patrolu i powiedział, że podłoży w szkole ładunek wybuchowy. Jego plecak został sprawdzony w obecności wychowawczyni. Mundurowi nie znaleźli żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Czternastolatek również stwierdził, że był to żart.
Informacja o nożu i ładunku wybuchowym w Sejnach
Kolejne zgłoszenie wpłynęło około godz. 9. Dyrekcja Zespołu Szkół Rolniczych w Sejnach poinformowała policję, że 17-letni uczeń technikum miał posiadać na terenie placówki nóż. Dodatkowo w pojeździe miał znajdować się plecak z ładunkiem wybuchowym.
Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli interwencję. Po zweryfikowaniu przekazanych informacji nie potwierdzili jednak zagrożenia.
Po godz. 10 policjanci zostali skierowani również do Zespołu Szkół Zawodowych w Hajnówce. Podczas lekcji 15-letni uczeń powiedział, że ma w plecaku nóż. Także w tym przypadku nie znaleziono przy nim żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Nastolatek miał jedynie żartować.
Sprawy trafią do sądu rodzinnego
Nieprzemyślane słowa uczniów będą miały konsekwencje. Informacje dotyczące osób nieletnich zostaną przekazane do sądu rodzinnego. – W przypadku nieletnich informacje trafią do sądu rodzinnego. Jeżeli chodzi o 17-latka, to policjanci ustalają tutaj zakres odpowiedzialności na podstawie Kodeksu karnego Art. 224a. Fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu – poinformował mł. insp. Tomasz Krupa. Kto świadomie fałszywie informuje o poważnym zagrożeniu i wywołuje interwencję służb, podlega karze od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Tragiczne wydarzenia wywołały strach
Wzmożone kontrole są następstwem dwóch brutalnych ataków, do których doszło dzień po dniu w szkołach na Mazowszu. W środę, 7 października, 19-latek ranił dziewięć osób w szkole w Ostrołęce. Wśród poszkodowanych znaleźli się uczniowie oraz nauczyciele.
W czwartek, 8 października, 15-latek zaatakował nożem trzy osoby w szkole w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim. Ranni zostali dyrektor, nauczycielka i 37-letnia woźna. Kobiety nie udało się uratować. Napastnika ujął dyrektor placówki.