- Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 30 marca 2026 roku
- Autobus linii 103 kursował na trasie Białystok – Choroszcz
- Nieprzytomnego 24-latka znaleziono między godz. 13:00 a 15:15
- Mimo reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować
W poniedziałek, 30 marca 2026 roku, na pętli autobusowej w Choroszczy koło Białegostoku doszło do tragicznego zdarzenia. W autobusie komunikacji miejskiej linii 103, kursującym na trasie Białystok – Choroszcz, znaleziono młodego mężczyznę, który nie oddychał. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak mimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Białymstoku. Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie, 31 marca 2026 roku wszczęto śledztwo w sprawie nieudzielenia pomocy 24-letniemu mężczyźnie w autobusie. Postępowanie prowadzone jest w kierunku czynów z art. 162 § 1 kodeksu karnego w zbiegu z art. 155 kk, co oznacza, że śledczy badają, czy mogło dojść zarówno do nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w stanie zagrożenia życia, jak i nieumyślnego spowodowania śmierci.
W piątek 10 kwietnia policja zaapelowała do świadków zdarzenia. Jak poinformował mł. asp. Jakub Żukowski z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, wszystkie osoby, które 30 marca w godzinach od 13:00 do 15:15 podróżowały autobusem linii 103 na trasie Białystok – Choroszcz i mogą mieć informacje w tej sprawie, proszone są o kontakt z numerem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką Policji.
Czytaj też: Praca 700 kilometrów od domu albo zwolnienie! Załoga huty szkła wpadła w furię. Prezes odpowiada
Na Spotted: Choroszcz można znaleźć relację mężczyzny, która twierdzi, że był świadkiem zdarzenia. Według jego relacji, około godziny 13:00–14:00 w autobusie linii 103 zauważył nieprzytomnego mężczyznę siedzącego z tyłu pojazdu, który opierał się o szybę i nie reagował. Jak podkreśla, część pasażerów próbowała udzielić mu pomocy, jednak autobus kontynuował jazdę aż do Choroszczy, a bardziej zdecydowane działania podjęto dopiero w pobliżu szpitala.