W trakcie pracy Andrzejowi skończyła się siatka w belarce, dlatego musiał ją wymienić na nową, którą zdobył na rolniczych targach. Podczas siłowania się z rolką rolnik przyznał, że mało brakowało, by wybił sobie zęby. Chwilę później pochwalił się widzom swoim autorskim patentem na to, jak przeciągnąć siatkę przez wałki maszyny. Ostatecznie udało mu się owinąć pierwszą belę, ale efekt nie był idealny. Widzowie błyskawicznie zaczęli wytykać mu błędy. „Ten dźwięk.... to wołanie o smar...” - stwierdził jeden z widzów. Inny napisał: „Andrzejku kup myjkę ciśnieniową i umyj te ciągniki bo dramat”.
Gienek i Andrzej z Plutycz w "Rolnicy. Podlasie"
Andrzej i jego ojciec Gienek to gwiazdy polskiego formatu dokumentalnego Rolnicy. Podlasie. Kamera towarzyszy im podczas wykonywania codziennych obowiązków na roli, doglądania inwentarza czy rozwiązywania bieżących problemów na wsi. Ich gospodarstwo zlokalizowane w Plutyczach to jeden z najbardziej charakterystycznych punktów programu, który przyciąga uwagę wielu fanów w całej Polsce.
Czytaj też: Andrzej Onopiuk z Rolnicy. Podlasie pokazał dom. Zobaczcie, co leży pod telewizorem