Andrzejewo: Auto ZMIAŻDŻYŁO piękną strażaczkę. Znamy datę POGRZEBU [ZDJĘCIA]

2020-08-02 4:38 Tomasz Matuszkiewicz

Los płata okrutne figle... Jednego dnia cała rodzina bawiła się na weselu, a już kilka godzin później popłynęły łzy rozpaczy. Monika Sz. (+23 l.), druhna OSP w Jeleniewie (woj. podlaskie), wiedziona instynktem ratowniczki próbowała powstrzymać staczający się z górki samochód. Dziewczyna nie miała szans z półtoratonowym kombi i została przygnieciona do opony zaparkowanego niżej traktora.

Monika Sz. studiowała prawo w Gdańsku, odbywała też praktyki w jednej z kancelarii adwokackich. Swój wolny czas z pasją poświęcała służąc w szeregach strażaków ochotników w Jeleniewie (woj. podlaskie).

– Zdolna, oddana, z wiecznym uśmiechem na ustach – wspominają 23-latkę strażacy i znajomi.

Dzień przed tragedią Monika bawiła się na weselu brata i swojej przyjaciółki w Wiżajnach. Następnego dnia, 19 lipca, wraz z mamą i siostrą zebrały pozostałe po imprezie napoje, ciasta i alkohole, i zawiozły je do domu rodziców panny młodej w Andrzejewie. Za kierownicą rodzinnego kombi siedziała Monika. Zaparkowała na betonowym podjeździe przy gospodarstwie położonym na pagórkowatym, charakterystycznym dla tego regionu terenie.

Nagle auto zaczęło się staczać, z każdą chwilą nabierając coraz większej prędkości. Matka i córki próbowały je powstrzymać, ale gdy spostrzegły, że to niemożliwie, dwie z nich odskoczyły. Tylko obyta ze strażackim trudem Monika walczyła do końca. I to ją zgubiło. Półtoratonowe rodzinne kombi przygniotło ją do koła zaparkowanego w dole ciągnika.

– Nie było nawet śladu krwi – opowiadają świadkowie wypadku.

Monika miała złamaną nogę i rozległe urazy wewnętrzne. Zapadła w śpiączkę i mimo wysiłków lekarzy zmarła po ośmiu dniach cierpienia w szpitalu.

Wciąż nie wiadomo, dlaczego auto stoczyło się z górki – śledczy zajmujący się tą sprawą czekają jeszcze na opinię biegłych. Sekcja zwłok zaplanowana jest na poniedziałek 3 sierpnia.

Pogrzeb 23-letniej Moniki

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się 4 sierpnia o godz. 9:30 w kaplicy przy ul. Wyszyńskiego 4 w Suwałkach (wystawienie). Po Mszy św. o godz. 11:30 ciało zostanie przewiezione do kremacji.

Msza św. pogrzebowa odbędzie się 5 sierpnia w kościele parafialnym pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Jeleniewie o godz. 15. Urna z prochami zostanie złożona w grobie na cmentarzu w Jeleniewie.

Wzruszający pogrzeb zamordowanej 16-letniej Karoliny

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.