Policjanci zatrzymali Ukraińca, który miał uderzyć kobietę pięścią w twarz. 28-latka znała tylko jego imię

2026-03-16 14:39

Funkcjonariusze z Białegostoku wytypowali i ujęli mężczyznę, który miał zaatakować 28-latkę. Dramat rozegrał się na imprezie, gdzie doszło do ostrej wymiany zdań. 34-latek odpowie teraz przed sądem za uszkodzenie ciała, za co grozi mu spędzenie najbliższych pięciu lat za kratkami.

Policjanci zatrzymali Ukraińca, który miał uderzyć kobietę pięścią w twarz. 28-latka znała tylko jego imię

i

Autor: KMP Białystok/ Materiały prasowe
  • w połowie stycznia na terenie Białegostoku zorganizowano imprezę, która zakończyła się awanturą
  • napastnik wymierzył 28-latce cios pięścią prosto w twarz
  • poszkodowana wymagała natychmiastowej interwencji medycznej
  • białostoccy funkcjonariusze namierzyli i ujęli 34-letniego Ukraińca
  • sprawca usłyszał oficjalne zarzuty dotyczące uszkodzenia ciała
  • kodeks karny przewiduje za ten czyn karę do pięciu lat pozbawienia wolności

Mieszkanka Białegostoku w połowie stycznia postanowiła szukać pomocy u mundurowych z czwartego komisariatu. Poszkodowana 28-latka zeznała, że odwiedziła znajomą, a podczas spotkania na stole pojawił się alkohol. Nagle atmosfera zgęstniała i rozpoczęła się ostra wymiana zdań między nią a jednym z gości. Agresor w pewnej chwili przeszedł do rękoczynów i uderzył kobietę w twarz pięścią. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że ranna potrzebowała pomocy lekarza.

Białostocka policja szukała Ukraińca. 28-latka znała tylko jego imię

Zgłaszająca przestępstwo dysponowała bardzo skromnymi informacjami o swoim oprawcy, ponieważ potrafiła podać mundurowym wyłącznie jego imię. Ten drobny szczegół w zupełności wystarczył śledczym do rozpoczęcia intensywnych poszukiwań. Kryminalni błyskawicznie namierzyli tożsamość agresywnego uczestnika imprezy. Mundurowi potwierdzili ostatecznie, że za atakiem stoi 34-letni obywatel Ukrainy.

Zatrzymanie 34-latka w pracy. Za uszkodzenie ciała grozi mu więzienie

Stróże prawa zaskoczyli wytypowanego 34-latka w trakcie wykonywania przez niego obowiązków zawodowych. Funkcjonariusze przewieźli zatrzymanego prosto na komisariat, gdzie śledczy oficjalnie przedstawili mu zarzuty związane z uszkodzeniem ciała. Polskie prawo traktuje tego typu przestępstwa bardzo surowo, dlatego sprawca musi liczyć się z perspektywą nawet pięcioletniego pobytu w zakładzie karnym.

Białystok. Pościg za kierowcą BMW. 25-latek rozbił auto o latarnię
Sonda
Czy jako kobieta doświadczyłaś kiedyś przemocy domowej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki