Białystok. Wyładował ZŁOŚĆ na bankomacie. Sam przyszedł na komisariat [FOTO]

2020-10-26 21:36 tem
bankomat
Autor: Peggy und Marco Lachmann-Anke - Pixabay

28-letni Białostoczanin wściekły na to, że bankomat odmówił mu wypłaty pieniędzy, grzmotnął z całej siły w klawiaturę urządzenia i odszedł niepocieszony. Nie zdawał sobie jednak sprawy, że straty jakie spowodował oszacowano na ponad 26 tys. zł, zaś jego wybuch agresji zarejestrowała kamera zamontowana w bankomacie. Policjanci nie musieli długo ścigać sprawcy...

W pierwszych dniach października tego roku policjanci odebrali zgłoszenie o zniszczeniu bankomatu na jednym z osiedli w Białymstoku (woj. podlaskie). Z zebranych na miejscu informacji wynikało, że nieznany jeszcze wtedy sprawca roztrzaskał klawiaturę urządzenia, powodując straty o wartości przekraczającej 26 tys. zł. Całe zajście i twarz wandala zarejestrowała kamera zainstalowana w bankomacie.

Przeczytaj także: Suwałki. 17-latek kupił w aptece silne leki przeciwbólowe. Namierzyli go policjanci

WYSADZILI bankomat i zgubili łup! Tysiące złotych na ulicy! Zrobili to pod nosem policji!

Kilkanaście dni później okazało się, że mężczyzna ten – w ramach zasądzonego mu dozoru policyjnego za posiadanie narkotyków – regularnie melduje się na jednym z białostockich komisariatów i tam właśnie został przez mundurowych rozpoznany jako sprawca zniszczenia bankomatu.

28-latek został zatrzymany, a policjantom tłumaczył, że uderzył w klawiaturę ze złości, gdy bankomat odmówił mu wypłaty gotówki. Za zniszczenie mienia grozi mu teraz do 5 lat odsiadki.

Białystok. 28-latek wyładował złość na bankomacie.
Autor: Policja Białystok Za zniszczenie bankomatu 28-latkowi grozi nawet 5 lat więzienia

To jednak nie koniec kłopotów 28-latka. Mundurowi przeszukali jego mieszkanie i odnaleźli w nim niewielkie ilości amfetaminy i ekstazy, a zgodnie z polskim prawem za posiadanie narkotyków można trafić do więzienia nawet na 3 lata.