Funkcjonariusze z Łomży każdego dnia prowadzą działania ukierunkowane na zatrzymywanie osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Miniony weekend przyniósł cztery takie zatrzymania. Jako pierwszy w ręce policjantów wpadł 44-letni mieszkaniec Łomży. Mężczyzna był skazany za oszustwa i miał do odbycia karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Kolejnym zatrzymanym był 28-latek z gminy Śniadowo. Poszukiwany na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Łomży, odpowie za udział w bójce. Zasądzono wobec niego karę półtora roku więzienia.
Ukrył się w spłuczce toalety
Do najbardziej nietypowego zatrzymania doszło w piątek rano w Nowogrodzie. Krótko po godzinie 6 policjanci zapukali do jednego z domów, szukając 46-latka poszukiwanego listem gończym.
Kobieta, która otworzyła drzwi, twierdziła, że mężczyzna wyjechał dzień wcześniej do pracy za granicę. Funkcjonariusze nabrali jednak podejrzeń, gdy podczas rozmowy usłyszeli hałas dochodzący z łazienki.
Czytaj też: Turyści z Mazowsza uwięzieni na bagnach. Kobieta opadła z sił na szlaku
Pomieszczenie początkowo wydawało się puste. Po chwili policjanci zauważyli jednak, że z zabudowy spłuczki, tuż nad deską sedesową, wystaje stopa. Po jej otwarciu okazało się, że w środku ukrywał się poszukiwany 46-latek.
Mężczyzna był ścigany przez Sąd Rejonowy w Suwałkach. Do odbycia miał 4 miesiące więzienia za jazdę pomimo cofniętych uprawnień.
Polecany artykuł:
Zatrzymanie także w Wielkanoc
Do kolejnego zatrzymania doszło w Wielkanocny poranek. Policjanci ujęli 24-letniego mężczyznę, który był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Łomży. Skazano go na 10 miesięcy pozbawienia wolności za rozbój.
Wszyscy zatrzymani zostali już doprowadzeni do zakładów karnych, gdzie odbędą zasądzone kary.