- Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 39-letniej kobiecie.
- Zarzuty dotyczą znieważenia, gróźb karalnych i zmuszania medyków do przerwania pracy.
- Do zdarzenia doszło we wrześniu 2025 roku na SOR-ze w Augustowie.
- Oskarżonej grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Augustowie, do zdarzenia doszło 21 września 2025 roku w godzinach popołudniowych na terenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Z ustaleń śledztwa wynika, że 39-latka podczas udzielania jej pomocy medycznej używała wobec trzech członków personelu – lekarza, pielęgniarki i ratownika medycznego – wulgarnych i obelżywych słów. Do znieważenia miało dojść w czasie wykonywania przez nich obowiązków służbowych. W takich sytuacjach pracownicy medyczni korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.
Czytaj też: Groza przy stoisku z truskawkami. 28-latek wyciągnął nóż
Miała grozić pozbawieniem życia
Prokuratura zarzuca kobiecie również kierowanie wobec medyków gróźb pozbawienia życia. Według śledczych groźby wzbudziły u pokrzywdzonych uzasadnioną obawę, że mogą zostać spełnione. Jak wskazano w akcie oskarżenia, celem działania oskarżonej miało być zmuszenie personelu do odstąpienia od wykonywania czynności służbowych, czyli udzielania jej pomocy medycznej.
39-latce postawiono zarzuty:
- znieważenia funkcjonariusza publicznego (art. 226 § 1 Kodeksu karnego),
- kierowania gróźb karalnych (art. 190 § 1 k.k.),
- zmuszania funkcjonariusza publicznego do zaniechania czynności służbowej (art. 224 § 2 k.k.).
Za zarzucane czyny grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jak przekazała prokuratura, oskarżona była wcześniej karana za przestępstwa przeciwko mieniu. W toku postępowania nie zastosowano wobec niej środków zapobiegawczych, ponieważ po zatrzymaniu została osadzona w zakładzie karnym w celu odbycia kary orzeczonej w innej sprawie.