Nagła śmierć 36-letniego policjanta. Marcin Jóźwik odszedł na wieczną służbę

2026-04-21 10:34

Podlaska Policja przekazała tragiczną informację o śmierci jednego z funkcjonariuszy. 19 kwietnia zmarł starszy posterunkowy Marcin Jóźwik. Miał 36 lat. Jego nagłe odejście pogrążyło w żałobie rodzinę, bliskich oraz współpracowników.

Odszedł nagle. 36-letni policjant z Kolna nie żyje

i

Autor: KWP Białystok/ Materiały prasowe

Marcin Jóźwik do Policji wstąpił trzy lata temu. Pełnił służbę w Komendzie Powiatowej Policji w Kolnie, gdzie pracował w ogniwie patrolowo-interwencyjnym. Był jednym z funkcjonariuszy odpowiedzialnych za codzienne interwencje i zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom.

Z przekazanych informacji wynika, że był osobą zaangażowaną i oddaną służbie. Wyróżniał się podejściem do ludzi i gotowością do niesienia pomocy. W komunikacie podlaskiej Policji znalazły się słowa oddające charakter zmarłego funkcjonariusza:

„Był zawsze otwarty na potrzeby innych, nigdy nie odmawiał pomocy. Na zawsze pozostanie w naszych sercach jako ciepły, uśmiechnięty, życzliwy i uczynny kolega. Był znakomitym i pewnym towarzyszem na służbie.”

Podkreślono również, że jego śmierć była nagła, a strata szczególnie dotknęła osoby, które miały okazję z nim pracować.

Czytaj też: Kierowca karetki potrącił 10-latka. "Wysiadłem i podbiegłem, aby udzielić mu pomocy"

Wyrazy współczucia rodzinie oraz bliskim zmarłego złożył Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku nadinspektor Kamil Borkowski. Kondolencje przekazał w imieniu własnym, kierownictwa oraz wszystkich pracowników i funkcjonariuszy podlaskiej Policji.

Pogrzeb policjanta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki