Pijany 25-latek zdemolował taksówkę. Nie miał pieniędzy, żeby zapłacić za kurs

2026-04-14 14:08

Pasażer białostockiej taksówki wpadł w furię, gdy przyszło do uregulowania rachunku za przejazd. Pijany 25-latek zniszczył samochód i rzucił się do ucieczki. Mundurowi namierzyli go niedługo później w miejskim autobusie.

Pijany 25-latek zdemolował taksówkę. Nie miał pieniędzy, żeby zapłacić za kurs

i

Autor: KWP Białystok/ Materiały prasowe

Awantura w białostockiej taksówce

Do incydentu doszło na jednej z ulic w Białymstoku. Zgłaszający kierowca taksówki przekazał, że po zakończeniu przejazdu pasażer odmówił zapłaty, tłumacząc się brakiem pieniędzy. Sytuacja szybko przerodziła się w sprzeczkę.

W pewnym momencie mężczyzna kopnął w tylną część pojazdu. Uderzenie doprowadziło do pęknięcia i rozbicia szyby w klapie bagażnika. Po zniszczeniu auta pasażer oddalił się z miejsca zdarzenia, a kierowca nie zdołał go zatrzymać.

Na miejsce skierowano patrol prewencji. Funkcjonariusze ustalili rysopis sprawcy oraz kierunek jego ucieczki. W trakcie sprawdzania okolicy zauważyli w jednym z autobusów mężczyznę odpowiadającego przekazanemu opisowi.

25-latek został zatrzymany. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że był pod wpływem alkoholu. Trafił do izby wytrzeźwień.

Czytaj też: Uciekał przed policją. Rozbił auto na drzewie

Odpowie za zniszczenie mienia

Właściciel taksówki oszacował straty na około 3 tysiące złotych. Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Białystok. Pościg za kierowcą BMW. 25-latek rozbił auto o latarnię

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki