Awantura w białostockiej taksówce
Do incydentu doszło na jednej z ulic w Białymstoku. Zgłaszający kierowca taksówki przekazał, że po zakończeniu przejazdu pasażer odmówił zapłaty, tłumacząc się brakiem pieniędzy. Sytuacja szybko przerodziła się w sprzeczkę.
W pewnym momencie mężczyzna kopnął w tylną część pojazdu. Uderzenie doprowadziło do pęknięcia i rozbicia szyby w klapie bagażnika. Po zniszczeniu auta pasażer oddalił się z miejsca zdarzenia, a kierowca nie zdołał go zatrzymać.
Polecany artykuł:
Na miejsce skierowano patrol prewencji. Funkcjonariusze ustalili rysopis sprawcy oraz kierunek jego ucieczki. W trakcie sprawdzania okolicy zauważyli w jednym z autobusów mężczyznę odpowiadającego przekazanemu opisowi.
25-latek został zatrzymany. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że był pod wpływem alkoholu. Trafił do izby wytrzeźwień.
Czytaj też: Uciekał przed policją. Rozbił auto na drzewie
Odpowie za zniszczenie mienia
Właściciel taksówki oszacował straty na około 3 tysiące złotych. Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.