Podlaskie. Oszustwa podatkowe w handlu paliwami. Prokuratura ma kolejnych podejrzanych

i

Autor: Pixabay Podlaskie. Oszustwa podatkowe w handlu paliwami. Prokuratura ma kolejnych podejrzanych

Podlaskie. Oszustwa podatkowe w handlu paliwami. Prokuratura ma kolejnych podejrzanych

2021-09-16 8:32

CBŚP zatrzymało dwie kolejne osoby podejrzane w wielowątkowym śledztwie dotyczącym oszustw podatkowych na wielką skalę w handlu paliwami. Zarzuty obejmują m.in. tzw. pranie brudnych pieniędzy. Chodzi o prowadzone od kilku lat śledztwo dotyczące działalności w latach 2013-2018 zorganizowanej grupy przestępczej i uszczupleń w podatku VAT szacowanych na kilkaset mln zł. Zarzuty usłyszało już łącznie ponad 130 osób.

Jak poinformował w czwartek PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Paweł Sawoń, kolejne osoby podejrzane i - na wniosek śledczych - aresztowane tymczasowo przez sąd na trzy miesiące, to udziałowiec i zarazem prezes zarządu Aleksandra M. oraz Marcin M. - prokurent spółki działającej w Suwałkach, zajmującej się obrotem paliwami. - Podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w 2016 r. w zorganizowanej grupie przestępczej (...), posługiwania się poświadczającymi nieprawdę, nierzetelnymi fakturami VAT, składania nierzetelnych deklaracji podatkowych, jak również tzw. prania brudnych pieniędzy - poinformował prok. Sawoń w przekazanym PAP komunikacie.

Mafia paliwowa rozbita! Tak rozprawiły się z nimi służby

Według ustaleń tego śledztwa, członkowie zorganizowanej grupy przestępczej w ramach - kontrolowanego przez siebie - łańcucha podmiotów gospodarczych, nabywali wewnątrzwspólnotowo z innych krajów Unii Europejskiej, przy udziale tzw. znikających podatników paliwa płynne, których sprzedaż na terenie kraju była następnie fakturowana na kolejne podmioty (bufory) znajdujące się w opisanym łańcuchu. - Podmioty z łańcucha, które jako pierwsze nabywały paliwa w kraju (tzw. znikający podatnicy), nie odprowadzały do Skarbu Państwa należnego podatku od towarów i usług, wynikającego z ich dalszej sprzedaży. Funkcjonowanie takiej struktury podmiotów miało na celu odsunięcie podejrzeń od ostatniej w łańcuchu spółki – rzeczywistego nabywcy paliwa, którą formalnie reprezentowali Aleksandra M. oraz Marcin M. - poinformowała białostocka prokuratura regionalna. Według jej szacunków, w wyniku działalności podejrzanych doszło do uszczuplenia podatku VAT w kwocie ok. 4,5 mln zł.

Prokuratura podała również, że uzupełnione zostały zarzuty stawiane suwalskiemu przedsiębiorcy Dariuszowi M., zatrzymanemu w tej sprawie i aresztowanemu pod koniec 2020 roku, który podejrzany jest o kierowanie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej, posłużenie się nierzetelnymi fakturami na łączną kwotę około 1,3 mld zł i uszczuplenia należności Skarbu Państwa na kwotę około 300 mln zł z tytułu nieodprowadzonego podatku VAT, a także udziału w praniu pieniędzy w kwocie ponad 270 mln zł. Aleksandrze M. i Dariuszowi M. przedstawiono zarzuty związane z ich działalnością w latach 2014-2015 w ramach innego podmiotu z terenu Suwałk, który również zajmował się obrotem paliwami. W tym przypadku podejrzanym zarzucono spowodowanie uszczupleń należności publicznoprawnych w podatku od towarów i usług w kwocie blisko 13 mln zł - dodał prokurator Sawoń.

Czytaj też: Piękna Anita z Łomży nadal poszukiwana. Wydano za nią list gończy

Do sprawy zabezpieczono majątek - sześć nieruchomości położonych w kraju i za granicą, o łącznej wartości blisko 10 mln zł. Wśród nich jest apartament na Łotwie wart ok. 3,6 mln zł oraz dwie nieruchomości w Suwałkach, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza związana z dystrybucją paliw; ich wartość szacowana jest na ponad 3,3 mln zł.

Sonda
Jak oceniasz rząd PiS?