Policjanci z Sokółki zatrzymali podejrzanego o podpalenie drzwi do mieszkania w jednym z bloków w centrum Sokółki. 30-letni mężczyzna odpowie za spowodowanie zagrożenia życia lub zdrowia poprzez wzniecenie pożaru, a także za zniszczenie mienia oraz groźby karalne. W więzieniu może spędzić nawet 10 lat.
Autor: KPP Sokółka/ Materiały prasowePolicjanci z Sokółki zatrzymali podejrzanego o podpalenie drzwi do mieszkania w jednym z bloków w centrum Sokółki. 30-letni mężczyzna odpowie za spowodowanie zagrożenia życia lub zdrowia poprzez wzniecenie pożaru, a także za zniszczenie mienia oraz groźby karalne. W więzieniu może spędzić nawet 10 lat.
W niedzielę rano doszło do pożaru w jednym z bloków w centrum Sokółki. Spaliła się frontowa część drzwi do mieszkania. Nadpaliła się klatka schodowa. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Szacowana wartość strat to 9 tys. złotych.
- Sokólscy kryminalni szybko ustalili kto mógł podłożyć ogień i natychmiast rozpoczęli poszukiwania mężczyzny - informuje oficer prasowy KPP w Sokółce. - We wtorek, podejrzany o podpalenie wpadł w ręce sokólskich policjantów w miejscu zamieszkania.
30-latek usłyszał zarzuty sprowadzenia zagrożenia życia lub zdrowia poprzez wzniecenie pożaru, a także zniszczenia mienia oraz gróźb karalnych. W środę sąd zdecydował, że mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Zgodnie z Kodeksem karnym podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.