- Od 1 lipca drzwi autobusów będą otwierane po naciśnięciu przycisku przez pasażera.
- System tzw. „ciepłego guzika” ma ograniczyć straty ciepła zimą i poprawić działanie klimatyzacji latem.
- W Białymstoku pojawi się 208 przystanków „na żądanie”.
Od 1 lipca pasażerowie Białostockiej Komunikacji Miejskiej będą sami otwierać drzwi autobusów, korzystając z tzw. „ciepłego guzika”. Aby wejść do pojazdu lub z niego wysiąść, trzeba będzie nacisnąć odpowiednio oznaczony przycisk przy drzwiach. Rozwiązanie jest już stosowane w wielu polskich i europejskich miastach.
Zmiana ma poprawić komfort podróży oraz ograniczyć koszty funkcjonowania komunikacji. Dzięki temu drzwi będą otwierane tylko wtedy, gdy zajdzie taka potrzeba, co zimą zmniejszy straty ciepła, a latem pozwoli skuteczniej utrzymać chłód w klimatyzowanych autobusach. W sytuacjach, gdy na przystanku wsiada większa grupa pasażerów lub z komunikacji korzystają osoby mogące mieć trudności z obsługą przycisków, kierowcy będą mogli otwierać drzwi standardowo.
Czytaj też: Pociągi znowu w Łomży. W sieci pojawiło się wstrząsające nagranie z przejazdu
Tego samego dnia w Białymstoku oraz gminach obsługiwanych przez BKM zostaną wprowadzone przystanki „na żądanie”. Autobusy będą zatrzymywać się na nich wyłącznie wtedy, gdy pasażer zasygnalizuje chęć wejścia lub wyjścia. Łącznie takich przystanków będzie 208 w Białymstoku i 223 poza granicami miasta.
Czytaj też: Na Alei Piłsudskiego w Białymstoku rusza budowa sygnalizacji
Aby wsiąść do autobusu na przystanku „na żądanie”, trzeba odpowiednio wcześniej stanąć w widocznym miejscu i podnieść rękę. Chęć wysiadania należy zgłosić przyciskiem znajdującym się wewnątrz pojazdu. Przystanki zostaną oznaczone w rozkładach jazdy i gablotach, a dodatkowo w autobusach pasażerowie usłyszą komunikat informujący o zbliżaniu się do przystanku „na żądanie”.