Suwałki. Pijany sędzia spowodował kolizję i uciekł. Grozi mu do 2 lat więzienia

Sąd, zdjęcie poglądowe
Autor: SHUTTERSTOCK Sąd, toga, młotek, sprawiedliwość, prawo, kodeks

18 maja w Sądzie Rejonowym w Ostródzie ma rozpocząć się proces sędziego z Suwałk oskarżonego o jazdę po pijanemu. Sędzia jest zawieszony w czynnościach służbowych. W sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Jadąc swoim autem, uderzył w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia.

Kierujący SUV-em mężczyzna najechał na tył jadącego w tym samym kierunku samochodu. Prokuratura ustaliła, że mężczyzna wysiadł ze swojego samochodu i poprosił poszkodowanego kierowcę, by ten zjechał na pobliską zatokę parkingową, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Czytaj też: Kisielnica. 21-letni Sebastian zginął, gdy czekał na zielone światło. Nie miał szans na przeżycie

Okazał legitymację służbową

- Z uwagi na fakt, że od kierującego wyczuwalna była woń alkoholu, funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość kierowcy tzw. alkomatem - czytamy w akcie oskarżenia, do którego dotarł "Super Express". - Kiedy urządzenie wskazało, że Waldemar M. jest pod wpływem alkoholu 0,83 mg/l, ten okazał legitymację służbową sędziego. Policjanci udali się z Waldemarem M. na komendę, gdzie został ponownie przebadany na okoliczność obecności alkoholu w wydychanym powietrzu.

Oskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Waldemarowi M. grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Sędziowie nie chcieli sądzić Waldemara M.

Jak informuje PAP, początkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku. Jednak sędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.

Jak poinformował PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu sędzia Tomasz Koronowski, termin pierwszej rozprawy był trzykrotnie zmieniany na wniosek oskarżonego lub jego obrońcy. Termin wyznaczony na 18 maja jest na razie aktualny. 

Olsztyn. Pijany 61-latek przewrócił się motorowerem na jezdnię
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE