Tragedia na Czarnej Hańczy. Na środku rzeki łabędzica przymarzła do lodu [ZDJĘCIA]

2021-01-19 22:08 mat

Sroga zima daje się we znaki nie tylko ludziom. W poważne opały wpadła łabędzica, która przymarzła do lodu na rzece Czarnej Hańczy niedaleko Gib (woj. podlaskie). Mimo że jej ptasi partner robił, co tylko mógł, by wydostać ją ze śmiertelnej pułapki, to w żaden sposób nie umiał sobie z tym poradzić. Z pomocą przybyli strażacy z Gib i Sejn.

Wierny łabędź na krok nie opuszczał swojej towarzyszki przymarzniętej do rzecznej kry. Na ratunek ruszyli druhowie ochotnicy z pobliskich Gib oraz wyposażeni w ponton zawodowi strażacy z Sejn. Miejsce wskazali ratownikom strażnicy leśni, którzy kilka minut wcześniej zauważyli rozgrywającą się na Czarnej Hańczy ptasią tragedię. Strażacy przez chwilę przyglądali się z podziwem dzielnemu samcowi, jak z wszystkich sił próbuje uwolnić z lodowej pułapki swoją partnerkę, po czym rzucili się nierozłącznej parze na ratunek.

Zobacz, jak wygląda walka z pożarem na mrozie: Supraśl. Strażacy gasili pożar przy -25 st. C. Tytaniczny wysiłek [ZDJĘCIA]

Po wejściu na lód strażakom udało się bezpiecznie oswobodzić łabędzicę i usunąć z jej skrzydeł zamarznięte bryły. Wkrótce po tym zabiegu oba ptaki odpłynęły swobodnie z nurtem Czarnej Hańczy w sobie tylko znane miejsce.

Strażacy OSP Gwda Wielka uratowali tonącego psa