Ukrywała się za belą siana! Poszukiwana za śmierć synka wpadła na posesji, gdzie znów doszło do tragedii

2026-08-21 17:32

Wracamy do dramatycznych wydarzeń z Bociek na Podlasiu! Prokuratura potwierdziła, że na terenie posesji, gdzie ojciec potrącił 4-letniego synka zatrzymano Jolantę U. – konkubinę 47-letniego Eugeniusza S. Kobieta była poszukiwana do odbycia kary 6,5 roku więzienia za spowodowanie w lutym 2023 roku wypadku, w którym zginął jej synek, Krystianek. Od ogłoszenia wyroku skazana ignorowała wezwania i ukrywała się przed sprawiedliwością.

Do zatrzymania doszło w minioną niedzielę (16 sierpnia), gdy policjanci przybyli do gospodarstwa w związku z potrąceniem dziecka. Eugeniusz S. ranił przyczepką swojego 4-letniego syna. Podczas przeszukania posesji mundurowi zauważyli kobietę, która desperacko próbowała schować się za belą siana. Nie uszło to uwadze funkcjonariuszy. Ścigana natychmiast została zatrzymana!

Śledczy ujawnili dramatyczne kulisy tej relacji. Parę połączyły wspólne, tragiczne doświadczenia i wzajemne zrozumienie swojego cierpienia. Oboje dźwigają bowiem na barkach potworny ciężar odebrania życia własnym dzieciom. Eugeniusz S. trzy lata wcześniej na tym samym podwórku śmiertelnie przejechał swoje 10-miesięczne niemowlę. Sąd wówczas złagodził mu karę do grzywny, uznając za najcięższą karę jego gigantyczną traumę. To byłą chwila nieuwagi, dziecko raczkując niepostrzeżenie wydostało się z domu.

W ramionach Jolanty U. znalazł kogoś, kto rozumie jego ból. Czyn Jolanty U. nie spotkał się z taką samą wyrozumiałością sądu. Alkohol, który spożyła tuż przed tragedią, brawurowa jazda i celowe narażenie wielu osób na niebezpieczeństwo spotkały się z surową oceną sędziego.

Jolanta U. trafiła wreszcie za kraty cel, gdzie odbędzie wyrok za śmierć Krystianka. Z kolei Eugeniusz S., teraz oprócz zarzutów za potrącenie 4-latka może odpowiedzieć także za pomoc w ukrywaniu poszukiwanej. Za podobny czyn grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

O mrocznym fatum nad tą posesją mówi już cała Polska.

Potrącenie 84-latki na pasach w Zamościu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki